- Jeśli tak znaczna liczba dzieci nie odczuwa radości i czuje się samotna, a niemal połowa młodzieży twierdzi, że miewa wszystkiego dość, to musimy szybko znaleźć odpowiedzi na pytania: dlaczego tak jest i jak im pomóc. Potrzebne są natychmiastowe działania zaradcze – alarmuje Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak. Także promuje całodobowy Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka 800 12 12 12 oraz czat internetowy, które pełnią rolę „poradni pierwszego kontaktu” i są ważnym narzędziem pomocy dla dzieci i młodzieży.

 

RPD: Większość nastolatków jest szczęśliwa. Dziewczynki nieco mniej>>

 

Dziesięć dni robi różnice

- Jak pokazały wcześniejsze etapy badania, rodzina i szkoła są przez dzieci identyfikowane jako obszary silnego wsparcia. Nazywamy je silnymi czynnikami chroniącymi. Wydaje się, że przy mniejszym zaangażowaniu rodziców i nauczycieli mielibyśmy do czynienia z dużo poważniejszą sytuacją. Dlatego tak ważne jest podjęcie interwencji wspólnie z rodzinami i nauczycielami – dodaje Mikołaj Pawlak.

 

 

 

Ogólne niezadowolenie ze swojego życia związane z odczuwaniem szczęścia, radości i pogody ducha – w stopniu zagrażającym zdrowiu psychicznemu – wykazało 17 procent uczniów i 14 procent uczennic klasy 2. szkoły podstawowej. W klasie 6. szkoły podstawowej i 2. liceum i technikum niezadowolenie wyraziło po 11 procent uczniów i 15 procent uczennic. Złe samopoczucie psychiczne częściej wyrażają uczniowie szkół średnich w dużych miastach – 18 procent, w porównaniu do ich kolegów z terenów wiejskich – 12 procent. Jest to o tyle interesujące, że 25 października rzecznik przedstawił badania dotyczące szczęścia nastolatków w domu - wyszło, że 90 proc. jest szczęśliwych. Troje na czworo badanych uczniów klasy szóstej czuło się zawsze lub bardzo często szczęśliwymi w domu (75 proc.). Zbliżony odsetek nastolatków wskazał, że rodzice zawsze lub bardzo często traktowali ich dobrze i sprawiedliwie – mieli też możliwość porozmawiania z rodzicami, kiedy tylko chcieli (po 73 proc. wskazań). Nastoletni chłopcy częściej niż dziewczęta czuli się zawsze szczęśliwi w domu – 45 proc. do 35 proc.

 

Alarm wśród rodzin mniej zamożnych

Wyniki badania pokazują bardzo duże różnice w samopoczuciu psychicznym w zależności od statusu majątkowego rodziny. Uczniowie z klasy 2. szkoły podstawowej, którzy oceniają, że w ich rodzinie wystarcza pieniędzy na wszelkie wydatki, w 13 procentach mówią o złym stanie psychicznym. Ale ich koledzy, którzy skarżą się, że w rodzinie brakuje środków nawet na bieżące potrzeby, już w 46 procentach odczuwają niezadowolenie ze swojego życia w stopniu wymagającym podjęcia interwencji specjalistów. W przypadku klasy 6. szkoły podstawowej uczniowie z rodzin niezamożnych odczuwali niezadowolenie w 48 procentach przypadków, z rodzin zamożnych – w 10 procentach. Młodzież z klasy 2. liceum i technikum wykazywała niezadowolenie z życia w 36 procentach w rodzinach z problemami finansowymi i w 11 procentach – w rodzinach mających wystarczające dochody.

 

 

W porównaniu z wynikami podobnego badania z 2003 roku dzisiejsze dzieci z młodszych klas szkoły podstawowej ogólnie lepiej oceniają swój stan psychiczny niż ich koledzy sprzed dwóch dekad – średnio pozytywnych odpowiedzi jest teraz 79,74 procent do 75,95 procent z 2003 roku. W przypadku uczniów klasy 6. szkoły podstawowej różnice są już minimalne – po ok. 68 procent. Pozytywnych ocen jest mniej w przypadku dzisiejszej młodzieży z klasy 2. szkoły średniej – 58 procent, w 2003 roku było to ponad 60 procent. Gorsze samopoczucie psychiczne niż dwie dekady temu mają starsze dziewczęta.

 

Dzieci smutne, młodzież często mówi, że ma wszystkiego dość

Biorąc pod uwagę szczegółowe wyniki badań młodszych uczniów szkoły podstawowej, eksperci wskazują na niepokojące odpowiedzi dotyczące: samooceny – co dziesiąte dziecko ocenia siebie bardzo krytycznie, odczuwania smutku – 17 procent często lub zawsze było smutne, oraz poczucia samotności – czuje się tak 12 procent uczniów klasy 2. szkoły podstawowej. 12 procent uczniów klasy 6. szkoły podstawowej nie odczuwa zadowolenia z życia, a 11 procent rzadko lub nigdy się nie bawiło. Prawie jedna trzecia, 32 procent, przynajmniej jako dość częste określa symptomy tak złego samopoczucia, że nie miało ochoty nic robić, a 29 procent odczuwa smutek. Aż 27 procent często lub zawsze czuje, że ma wszystkiego dość. Jedna czwarta młodszych nastolatków (26 procent) więcej niż często chce zmienić coś w swoim ciele, a jedna piąta (19 procent) martwi się swoim wyglądem. Podobny odsetek uczniów – 18 procent – nie jest z siebie zadowolony, przy czym dziewczynki znacznie krytyczniej podchodzą do oceny swojej osoby.

 

Znacznie gorsze samopoczucie psychiczne wykazują uczniowie z klasy 2. szkoły średniej. Aż 44 procent młodzieży czuje, że często albo zawsze ma wszystkiego dość, 37 procent czuje się samotna, a 45 procent jest przytłoczona problemami. Prawie jedna trzecia nie bywa zadowolona z tego, jaka jest, podobnie – 29 procent – martwi się swoim wyglądem. 43 procent młodzieży bardzo często lub zawsze chce zmienić coś w swoim ciele, przy czym niższą samoocenę mają w kwestii wyglądu uczennice.