Prawie 50 zł za trzecie podejście do matury
Osoba, która trzeci raz przystępuje do matury, będzie musiała wnieść opłatę. Dzięki temu zmaleć ma liczba osób, które zgłaszają chęć przystąpienia do egzaminu, a potem nań nie przychodzą.

Zmiany wprowadzi ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 357) . Według nowych przepisów osoby po raz trzeci przystępujące do egzaminu maturalnego z tego samego przedmiotu oraz te, które w poprzednich latach zadeklarowały chęć przystąpienia do egzaminu, ale się na nim nie pojawiły, będą musiały wnieść opłatę. Jej stawkę określi rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków i sposobu przeprowadzania sprawdzianu, egzaminu gimnazjalnego i egzaminu maturalnego, którego projekt MEN przekazało do konsultacji społecznych.
Egzaminowanie i ocenianie uczniów - uwaga na przepisy przejściowe>>
Opłata wyniesie ok. 50 zł (1,6 proc. określanego na podstawie Karty Nauczyciela minimalnego wynagroczenia nauczyciela dyplomowanego).
Dowód wpłacenia pieniędzy trzeba będzie dostarczyć do OKE w terminie od 1 stycznia do 7 lutego roku, w którym przeprowadzany będzie egzamin. Rozporządzenie przewiduje także, że możliwe będzie uzyskanie zwolnienia z opłaty - wniosek w tej sprawie absolwent musi złożyć do 31 grudnia roku szkolnego, w którym zamierza zdawać egzamin. Sprawę rozpatruję dyrektor OKE, opierając się przede wszystkim na dokumentach potwierdzających wysokość dochodów. Nowe przepisy obowiązywać będą od przyszłego roku szkolnego.
Matura 2015: szkoła decyduje, czy na polskim przyda się komputer>>





