BEZPŁATNY E-BOOK Ryzyka i ochrona OC – praktyczny przewodnik dla prawników
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Niejasne prawo autorskie szkodzi edukacji

Prawo nie nadąża za cyfryzacją polskiej szkoły, ogranicza również możliwości edukacyjne bibliotek i muzeów - informuje Rzeczpospolita.

Ministerstwo Edukacji Narodowej zgłosiło propozycję, aby zakres dozwolonego użytku w oświacie obejmował całość działań prowadzonych w instytucjach oświatowych, w tym w muzeach, bibliotekach i innych instytucjach i organizacjach. Ostatecznie jednak zmiana nie wejdzie w życie, ponieważ zablokowały ją organizacje zbiorowego zarządzania.
Lekko nie mają również szkoły - definicja dozwolonego użytku w celach edukacyjnych budzi bowiem wątpliwości.
"Z niejasności przepisów prawa w tym zakresie korzystają pośrednicy. Firmy reprezentujące twórców i organizacje zbiorowego zarządzania pobierają opłaty na wypadek ewentualnego naruszenia praw autorskich. A koszty takich licencji są niemałe i w skali roku mogą wynieść 4 tysiące złotych dla jednej szkoły." - komentuje Katarzyna Rybicka, specjalistka w zakresie prawa własności intelektualnej w Centrum Cyfrowym Projekt: Polska.

Źródło: "Rzeczpospolita", stan z dnia 7 sierpnia 2015 r.

Wydawcy: kserowanie podręcznika dla całej klasy to piractwo>>

Polecamy książki oświatowe