Gmina nie może ingerować w przepisy ustawowe
Regulamin placu zabaw nie może wkraczać w relacje pomiędzy dzieckiem a jego rodzicem. Nie może też regulować kwestii odpowiadzialności za szkody, ponieważ robi to ustawa - informuje DziennikGazeta Prawna.

Gazeta opisuje rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody warmińsko-mazurskiego, który zakwestionował regulamin placu zabaw uchwalony przez Radę Miejską w Biskupcu.
Jeden z zapisów uchwały stanowił, że z urządzeń na placach zabaw dzieci powinny korzystać pod opieką dorosłych, którzy ponoszą za nie odpowiedzialność.
Szkoła odpowiada za szkody spowodowane przez ucznia>>
Wojewoda uznał zapisy za niedopuszczalne, podkreślając, że nie tylko ingerują w relacje pomiędzy dzieckiem a jego opiekunem, ale dodatkowo jeszcze regulują kwestie zastrzeżone dla aktów rangi ustawowej.
Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna", stan z dnia 17 lutego 2015 r.





