LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Filozof: dostęp do informacji sprowadził szkołę do roli przechowalni dla dzieci

Szkoła to anachronizm. Powszechny dostęp do wiedzy sprawił, że w dzisiejszych czasach zupełnie straciła na znaczeniu i stała się przechowalnią dla dzieci - pisze prof. Jan Hartman, którego cytuje Gazeta Wyborcza.

lekcje

Pomysł umasowienia edukacji porównuje do oczekiwania, że połowa młodzieży będzie grała na poziomie składu rezerwowego drużyny narodowej. Ale głównym czynnikiem powodującym, że szkoła traci na znaczeniu, jest - jego zdaniem - powszechny dostęp do informacji. Czyni on z nauczycieli ignorantów.

"Choćby nie wiem, jak się starali, w większości nie dojdą do poziomu zdolnego amatora hobbysty, nie mówiąc już o poziomie reprezentowanym przez dostępne za darmo materiały edukacyjne i popularnonaukowe, w rodzaju filmów BBC" - pisze filozof. "Tym samym szkoła zredukowana została do roli przechowalni dziennej dla dzieci i młodzieży. Owszem, nadal można tam się nauczyć pisania, czytania i rachunków, ale cała reszta wykształcania dziecka pozostaje w luźnym związku ze staraniami szkoły i nauczycieli. Jak kto zdolny i świata ciekawy, to sobie włączy co trzeba i obejrzy, a nawet poczyta" - dodaje.
Podkreśla, że gdyby szkoła wyzbyła się hipokryzji, powstałaby swego rodzaju świetlica, w której dzieci oglądają różne materiały na komputerach, a rola nauczyciela sprowadza się do doradzania im, jakie informacje są najbardziej godne zapamiętania. Więcej>>

Polecamy książki oświatowe