E-podręcznik spowoduje zapaść na rynku
Rynek podręczników, który wart jest obecnie 1,1 mld zł, za dwa lata może przeżyć zapaść spowodowaną wprowadzeniem e-podręcznika. Wydawcy podkreślają, że e-podręcznik może łamać zasady wolnego rynku.

– Jesteśmy za cyfrową szkołą, za wyposażeniem szkół w sprzęt i dostęp każdej klasy do Internetu. Jesteśmy jednak także zgodni, że bezpłatny e-podręcznik, zlecony i aprobowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, to nie jest rozwiązanie wolnorynkowe – mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Jerzy Garlicki, szef WSiP. Podkreśla, że polska szkoła nie jest jeszcze gotowa na pracę z cyfrowym podręcznikiem.
Nie zgadza się z tym strona rządowa - jej przedstawicie przekonują, że wprowadzenie e-podręcznika zmobilizuje wydawców do szybkiego rozwoju i doprowadzi do stworzenia lepszych zasobów edukacyjnych.
Polecamy: Wydawcy: cyfryzacja podręczników tak, ale nie bez szerszej debaty
Cyfryzacja szkół będzie również jednym z tematów Edu Trendów 2013, które odbędą się w dniach 26-27 września 2013 r. na Stadionie Narodowym w Warszawie. Wykład na ten temat przedstawi m.in. Colin Rose, ekspert w dziedzinie przyspieszonego uczenia się. Więcej>>





