Aż 20 łódzkich placówek łamie przepisy dotyczące nauczania religii
Aż w 20 łódzkich placówkach wciąż wymaga się oświadczenia, że dziecko nie będzie uczęszczało na religię. Jest to niezgodne z przepisami, które zakazują wprowadzania takiego wymogu - informuje Gazeta Wyborcza.
Pytanie o organizację lekcji religii zadał radny miasta Bartosz Domaszewicz
- Placówek, w których nadal wymaga się negatywnych oświadczeń jest w Łodzi dwadzieścia - mówi Domaszewicz.
Dodaje, że wiele łódzkich szkół w planach zajęć religię umieszcza w środku planu. W szkołach podstawowych i ponadgimnzjalnych niemal połowa lekcji religii odbywa się w trakcie dnia szkolnego.
- Doszły mnie słuchy, że w szkołach dyrektorzy zniechęcają rodziców do występowania o naukę religii innej niż katolicka. To wiąże się z logistyką, opłaceniem nauczyciela - mówi Domaszewicz. Więcej>>






