Arbiter będzie musiał zebrać stos dokumentów
Znalezienie się na liście arbitrów rozpatrujących odwołania od matur nie będzie takie proste. Kandydat będzie musiał skompletować pokaźną dokumentację potwierdzającą jego kwalifikacje.

Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", na liście znajdzie się blisko 100 osób. Do wniosku o wpis kandydat będzie musiał dołączyć dokumenty potwierdzające wykształcenie, a także informację o posiadanym doświadczeniu w pracy dydaktycznej. Wymagane będą także oświadczenia: o posiadaniu kompetencji w dziedzinie technologii informacyjno–komunikacyjnych i o pełnej zdolności do czynności prawnych. Dodatkowy wymóg to wpis na listę egzaminatorów.
Na funkcjonowanie arbitrażu państwo przeznaczy co roku ok. 3,5 mln zł, z czego ok. 3 mln zł pochłoną wynagrodzenia.
Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna", stan z dnia 1 sierpnia 2016 r.





