Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Ślub cywilny na licytacji WOŚP? Tak, ale po godzinach pracy wójta

Na licytacje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy trafiają usługi publiczne, w tym ślub cywilny czy zapisy poza kolejnością na zajęcia na uczelni. Urzędnicy oferują wspólne zjedzenie obiadu i spacer po urzędzie. Chętnie dzielą się także publicznymi zasobami jak lot symulatorem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Chęci są najczęściej dobre, ale oferty nie zawsze zgodne z zasadami etyki. Pomocny byłby kodeks dobrych praktyk.

Ślub cywilny na licytacji WOŚP? Tak, ale po godzinach pracy wójta
Źródło: wosp.org.pl

W stosunku do aukcji w ramach WOŚP formułowane wątpliwości dotyczą wykorzystania środków publicznych, w tym finansowania wydarzeń związanych z finałem WOŚP przez samorządy, wystawiania na aukcję publicznych zasobów (symulator Lotniczego Pogotowia Ratunkowego) czy zaangażowania w nią członków rządu, którzy przecież mogą zdecydować o doposażeniu szpitali w brakujący sprzęt z pieniędzy pochodzących ze składki zdrowotnej. 

MSWiA informuje, że po ośmiu latach przerwy w inicjatywę aktywnie wsparły Policja, Państwowa Straż Pożarna, Straż Graniczna oraz Służba Ochrony Państwa.

- To wykorzystanie zasobów publicznych. Oczywiście, patrzymy na to przez pryzmat danej sytuacji. W tym wypadku WOŚP ma szlachetne cele, jakim jest zbiórka pieniędzy na sprzęt medyczny. Pytanie więc, czy zgadzamy się na wykorzystywanie zasobów publicznych w ramach budowania kultury dobroczynności. Jeśli tak, to należałoby odpowiedzieć na pytanie, dlaczego wspieramy akurat tę akcję – mówi Krzysztof Izdebski z Fundacji Batorego. 

Jak zaznacza, odpowiedzi na to pytanie powinny udzielić instytucje publiczne angażujące się w akcję i wykorzystujące publiczne zasoby. 

Eksperta Fundacji Batorego zapytaliśmy o ocenę niektórych aukcji urzędników i instytucji publicznych. 

Licytacja rejestracji na zajęcia na uczelni - to dyskryminacja

Według Krzysztofa Izdebskiego kontrowersyjne jest wystawianie na licytację możliwości zapisania się na zajęcia na publicznej uczelni. Taką ofertę przygotował i wystawił na aukcję WOŚP Samorząd Studencki Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. – To naruszenie konstytucyjnej zasady równego dostępu do edukacji, a przede wszystkim dyskryminacja. Uczelnia powinna zapewniać równy dostęp do zajęć. Tymczasem tu ktoś mógł zapłacić i dostać lepsze miejsce w grupie ćwiczeniowej – zauważa.  

Z oświadczenia opublikowanego w mediach wynika, że Uniwersytet Warszawski wycofał te aukcje.

Obiad z wojewodą - tak, ale w czasie wolnym urzędnika

Z kolei Tadeusz Czajka, wójt gminy Tarnowo-Podgórne, wystawił na licytację udzielenie przez siebie ślubu cywilnego. W praktyce wójt (burmistrz, prezydent miasta) najczęściej udziela ślubów w okresie nieobecności kierowników urzędów stanu cywilnego i ich zastępców.

Pytanie, czy dzięki wygranej aukcji para będzie mogła przyśpieszyć zawarcie związku małżeńskiego lub otrzyma z tego tytułu dodatkowe przywileje. – Jeśli okazałoby się, że termin byłby wcześniejszy, albo wykorzystane zostałyby dodatkowe zasoby urzędu, czyli na przykład szampan, to byłaby to dyskryminacja w dostępie do usług publicznych – mówi Krzysztof Izdebski.

W ramach innej aukcji wylicytować można obiad z wojewodą dolnośląskim Maciejem Awiżeniem i zwiedzanie podziemi urzędu.

Nie są to wydarzenia otwarte, dlatego w przypadku indywidualnego zaangażowania urzędnika wymagałbym, aby poświęcił na to prywatny czas. Jeśli ślub czy obiad miałby się odbyć po godzinach pracy urzędnika, to nie ma w tym nic niewłaściwego – dodaje.

Potrzebny kodeks dobrych praktyk

Zdaniem Krzysztofa Izdebskiego systemowe rozwiązanie dotyczące zasad licytowania w ramach charytatywnej aukcji niekonieczne musi odnosić się do przepisów prawa czy być przyczynkiem do regulacji. - Pomocne byłoby w miarę jasne określenie zasad dobrych praktyk. Tu widzę miejsce dla Fundacji WOŚP, która takie ramy i zasady pomogłaby wyznaczyć – dodaje. - Nie budzi wątpliwości, że urzędnicy mają dobrą wolę, że chcą zrobić coś dobrego. Jest to oczywiście także kwestia PR-u, ale ze świadomością, że w ramach akcji, która pomaga – dodaje.

Także Andrzej Tomaszek, adwokat z Kancelarii Drzewiecki Tomaszek, zaznacza, że w interesie organizacji pozarządowych organizujących aukcje charytatywne byłoby przygotowanie kodeksu dobrych praktyk, przede wszystkim wskazującym to, czego nie wypada robić. - Nie namawiałbym na zmianę przepisów na poziomie państwowym - dodaje. 

Aukcje WOŚP - niektóre budzą wątpliwości

Zarzuty formułowane w mediach społecznościowych dotyczą także wykorzystywania aukcji charytatywnej WOŚP do reklamy alkoholu, hazardu jako PR służący wybielaniu wizerunku. 

Fundacja WOŚP zgodnie z regulaminem może wpływać na to, jakie przedmioty lub usługi są licytowane. Odpowiednie przepisy znajdują się w regulaminie ofert charytatywnych na Allegro w ramach 32. Finału WOŚP. Allegro może usunąć każdą ofertę, która jest niezgodna z regulaminem i dokonuje tego na wniosek Fundacji WOŚP w  przypadkach, gdy przedmiot, opis, promocja oferty narusza:

  • dobre imię Fundacji WOŚP,
  • zasady współżycia społecznego,
  • dobre obyczaje

lub "narusza wartości, którymi kieruje się Fundacja WOŚP, czyli stop przemocy, stop narkotykom, tolerancja, patriotyzm, szacunek do innych, ekologia, społeczeństwo obywatelskie, cele zrównoważonego rozwoju". Ponadto w regulaminie zapisano, że opis ofert nie może nosić znamion wykorzystania tych ofert jako narzędzi reklamy.

O to, czy podczas 32. Finału zostały wycofane licytacje, które łamały regulamin,  ile było takich aukcji i ewentualnie jaki był powód ich wycofania Prawo.pl zapytało Allegro. -  Liczba aukcji jest ogromna, ale staramy się robić, co w naszej mocy, żeby wszystko było zgodne z regulaminem. Zdarza się, że coś przeoczymy, ale reagujemy na zgłoszenia i często zdarza się, że blokujemy wystawione już aukcje - odpowiada Marcin Gruszka z Allegro. Dodaje, że także podczas 32. Finału zostały wycofane licytacje, które nie spełniały zasad. - To co roku mniej więcej 1 proc. aukcji. Powody są rozmaite. Wykorzystanie logotypów bez uprawnień, naruszenie dóbr osobistych, żarty itp. - zaznaczył. 

- Tak, również w tym roku wnioskowaliśmy o wycofanie aukcji, które nie spełniały zasad regulaminu - napisała natomiast Aleksandra Rutkowska, rzeczniczka Fundacji WOŚP. Nie udało nam się porozmawiać z panią rzecznik, nie otrzymaliśmy również odpowiedzi na pytanie czy WOŚP dostrzega potrzebę uregulowania, np. w formule „kodeksu dobrych praktyk”, zasad wystawiania usług publicznych na charytatywną licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W pisemnej odpowiedzi dla Prawo.pl rzeczniczka zacytowała natomiast szeroki fragment regulaminu wystawiania ofert na 32. Finał WOŚP. 

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej