Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sieć szpitali onkologicznych może usprawnić leczenie nowotworów

Utworzenie na terenie całego kraju sieci szpitali onkologicznych może poprawić kompleksowość i skuteczność leczenia chorób nowotworowych – powiedzieli we wtorek 20 czerwca 2017 roku eksperci na śniadaniu prasowym w Warszawie.

Powstanie Polskiej Sieci Onkologicznej zaproponowało utworzone w maju 2016 roku Ogólnopolskie Zrzeszenie Publicznych Centrów i Instytutów Onkologicznych. Prezes tej organizacji dr hab. med. Adam Maciejczyk powiedział na spotkaniu z dziennikarzami, że sieć ma służyć poprawie opieki nad pacjentem onkologicznym oraz bardziej racjonalnemu wydawaniu pieniędzy na wykrywanie i leczenie schorzeń onkologicznych.

Sieć Onkologiczna ma funkcjonować niezależnie od proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia ogólnopolskiej sieci szpitali. Główną rolę mają w niej pełnić wojewódzkie szpitale onkologiczne (centra onkologiczne), które mają koordynować opiekę onkologiczną w całym regionie, od profilaktyki i badań diagnostycznych poprzez leczenie, po ostatnie ogniwo jakim jest rehabilitacja pacjentów.

- Uważamy, że jedynie utworzenie sieci szpitali onkologicznych może usprawnić organizację i skuteczność leczenia nowotworów oraz wyrównać szanse pacjentów na optymalną opiekę - zapewniał dr hab. Maciejczyk, który jest dyrektorem Dolnośląskiego Centrum Onkologii we Wrocławiu. Dodał, że takie rozwiązania wprowadzono już w województwie dolnośląskim.

Specjalista podkreślił, że polska onkologia jest obecnie w chaosie organizacyjnym. Szpitale zajmujące się leczeniem chorób onkologicznych są rozproszone i zamiast współpracować - konkurują ze sobą ze szkodą dla jakości leczenia. Jest dużo małych ośrodków, głównie w powiatach, które leczą jedynie wycinkowo. Tymczasem chodzi o to, żeby wszyscy chorzy mieli zapewnioną skoordynowaną opiekę na podobnie, odpowiednio wysokim poziomie.

- Przykładem są zbiegi operacyjne, które w onkologii powinni wykonywać najbardziej doświadczeni chirurdzy, a nie ci którzy zajmują się nimi jedynie sporadycznie. Tacy doświadczeni specjaliści są wyłącznie w dużych szpitalach, do których trafia wielu chorych z danym typem nowotworu, na przykład raka piersi lub raka jelita grubego – przekonywał dr hab. Maciejczyk

- Nie chodzi o budowanie nowych szpitali. W ramach sieci onkologicznej mają działać te, które już istnieją. Zależy nam jedynie na lepszej ich koordynacji i efektywniejszym wykorzystaniu środków, jakie przeznacza się na leczenie schorzeń nowotworowych – pokreślił prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych oraz Fundacji „Wygrajmy Zdrowie” Szymon Chrostowski.

Obaj eksperci zwrócili uwagę, że brak koordynacji i kompleksowej opieki nad pacjentem jest główną bolączką polskiej onkologii.
- Zmiany organizacyjne w zakresie diagnostyki i leczenia onkologicznego mogą się przyczynić do poprawy przeżywalności chorych – powiedział dr hab. Maciejczyk.

Z przedstawionych na spotkaniu danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH w Warszawie wynika, że polska onkologia traci dystans do innych krajów w zakresie skuteczności leczenia chorób nowotworowych. Pięcioletnie przeżycia uzyskuje się u zaledwie 43 procent chorych i oprócz Łotwy i Bułgarii są one najniższe w Unii Europejskiej. Średnia w UE jest o 12 punktów procentowych wyższa, a w porównaniu do Szwecji – aż o 21 punktów procentowych.

- Dramatyczna jest sytuacja finansowa placówek onkologicznych w Polsce. Po wprowadzeniu pakietu onkologicznego 20 kluczowych ośrodków onkologicznych w 2016 roku zanotowało straty sięgające 446 mln zł – podkreślił dr hab. Maciejczyk.

Zdaniem specjalisty jest to spowodowane tym, że po wprowadzeniu pakietu wzrosły koszty działalności szpitali onkologicznych. Więcej jest bowiem pacjentów, a spadły przychody ze świadczeń, ponieważ wyceny niektórych z nich zostały obniżone. Jako przykład podał on niektóre operacje onkologiczne, na przykład usunięcia guza piersi lub guza przewodu pokarmowego, a także chemioterapię i radioterapię, które stały się mniej opłacalne dla szpitali.

Według danych Ogólnopolskiego Zrzeszenie Publicznych Centrów i Instytutów Onkologicznych (OZPCiIO) środki przeznaczane na onkologię w Polsce są kilkakrotnie niższe niż w wieku krajach Unii, takich jak Szwecja, Holandia, Niemcy, Belgia, Francja i Wielka Brytania.

Wydatki na onkologię w Polsce według różnych danych sięgają rocznie od 5,8 mld zł do ponad 7 mld zł, z tego 3,8 mld zł przypada na wysokospecjalistyczne szpitale onkologiczne, które mają stanowić główne ogniwa Polskiej Sieci Onkologicznej. Najwięcej środków przeznacza się na leczenie szpitalne, programy lekowe i chemioterapię oraz radioterapię.

OZPCiIO uważa, że konieczne jest urealnienie wyceny wszystkich procedur onkologicznych oraz wprowadzenie finansowania kompleksowej opieki onkologicznej.

Według Krajowego Rejestru Nowotworów, w 2013 roku w Polsce odnotowano ponad 150 tysięcy przypadków nowotworów złośliwych. Polskie Towarzystwo Onkologiczne przewiduje, że do 2025 roku liczba chorych zwiększy się o 25 procent.(pap)

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej