Rzecznik Praw Dziecka apeluje o działania w sprawie ciągłości opieki nad dzieckiem
Rzecznik Praw Dziecka jest zaniepokojony kwestią ciągłości opieki zdrowotnej nad noworodkiem po opuszczeniu szpitala. Podkreśla, że brakuje odpowiednich przepisów dotyczących działań, które powinna podjąć placówka medyczna.

Rzecznik w wystąpieniu generalnym do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła zwrócił uwagę na brak narzędzi prawnych kontrolujących losy dziecka w przypadku niezgłoszenia się przez rodzica czy opiekuna prawnego do placówki medycznej.
Nie reguluje tego rozporządzenie w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem, które będzie obowiązywać jedynie do końca grudnia 2018 roku, ani też rozporządzenie w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych.
Rzecznik przypomina, że w ostatnim czasie podjęto na jego wniosek wiele ważnych działań mających na celu uszczelnienie systemu monitorowania losów dziecka od momentu jego narodzin, tak aby uniemożliwić „zagubienie” dziecka w systemie ochrony zdrowia.
Dotyczy to między innymi przepisów obowiązujących podmiot leczniczy, w którym odbył się poród, do przekazania informacji o porodzie położnej podstawowej opieki zdrowotnej lub podmiotowi sprawującemu opiekę nad matką w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej. Przekazanie takiego zgłoszenia jest dokumentowany potwierdzeniem jego odbioru, które dołączane jest do wewnętrznej dokumentacji noworodka prowadzonej przez podmiot leczniczy dokonujący jego wypisu.
Zgodnie z nowymi przepisami w przypadku, gdy matka nie potrafi wskazać położnej lub istnieje podejrzenie możliwości wystąpienia problemów opiekuńczo-wychowawczych w rodzinie noworodka, podmiot leczniczy powiadamia o porodzie powiatowe centrum pomocy rodzinie w miejscu pobytu matki i noworodka. Ważnym krokiem wzmacniającym system monitorowania losów dziecka było wprowadzenie Książeczki Zdrowia Dziecka i nadanie jej rangi państwowego dokumentu medycznego. Rzecznik zbiegał o to wiele lat.
- Znowelizowane przepisy miały uszczelnić system ochrony zdrowia dziecka, lecz z praktyki wynika, że wprowadzane zmiany są niewystarczające w sytuacji, w której rodzic (opiekun) nie dokona wyboru lekarza lub nie jest zainteresowany otoczeniem dziecka opieką medyczną – przekonuje RPD.
Rzecznik zwrócił się więc do ministra zdrowia z apelem o dokonanie kompleksowej analizy zgłoszonego problemu, a także podjęcie niezbędnych dla ochrony praw dziecka działań legislacyjnych, poprzez skorzystanie z udzielonego Ministrowi Zdrowia upoważnienia ustawowego i wprowadzenie przepisów zapewniających bezpieczeństwo dzieci.
Źródło: www.brpd.gov.pl




