Pielęgniarki na kontraktach pracują po 300 godzin miesięcznie
Pielęgniarki zatrudniane na kontraktach potrafią pracować 300, a nawet 400 godzin na miesiąc, co oznacza, że mogą „wyrabiać” nawet 2,5 etatu - alarmuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. Napisała o tym „Rzeczpospolita”.

Pielęgniarki pracują zarówno w poradniach publicznych jak i prywatnych, a także dyżurują w szpitalach, przemieszczając się wiele razy w miesiącu pomiędzy tymi placówkami. Dotyczy to głównie tych, które są zatrudnione na umowach cywilnoprawnych i których nie ograniczają przepisy ustawy o działalności leczniczej.
Pielęgniarki te regularnie przekraczają dozwolone 7 godz. 35 min pracy na dobę i 37,5 godzin tygodniowo albo około tuzina 12-godzinnych dyżurów w miesiącu.
W województwie lubelskim pielęgniarki na umowach cywilno-prawnych to 70 procent zatrudnionych w większości szpitali.
Coraz częściej pielęgniarki zatrudniane są także przez firmy outsourcingowe, które zapewniają szpitalowi personel.
Cały artykuł www.rp.pl
Czytaj także: Projekt ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych>>>




