W czwartek Sejm uchwalił nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy - Prawo farmaceutyczne (druk nr 1618), która zakłada on m.in. możliwość korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej na podobnych zasadach jak obowiązujące przed wyjściem tego kraju z UE. W trakcie prac w sejmowej komisji zdrowia posłowie PiS zgłosili ważne poprawki wykraczające poza pierwotny cel nowelizacji. Jedna z nich realizuje zapisy porozumienia z ratownikami medycznymi dotyczące dodatków wyjazdowych. Druga dopuszcza ratowników do wykonywania szczepień.

 

Ratownicy medyczni będą mogli szczepić 

Za sprawą jednej poprawki, która zmieni art. 17 ustawy  o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, obowiązkowe szczepienia będą mogli prowadzić ratownicy medyczni. Zyskają oni zatem prawo szczepienia dzieci. Z tym, że minister zdrowia będzie musiał w drodze rozporządzenia określić kwalifikacje, jakie muszą mieć, by móc szczepić. To oznacza, że będą mogli też wykonywać szczepienia zalecane.
Ponadto posłowie określają nowy krąg osób mogących kwalifikować do szczepień przeciwko grypie. Zgodnie z nowo dodanym ust. 5 a do art. 19, wykonanie zalecanego szczepienia ochronnego jest poprzedzone badaniem kwalifikacyjnym, które przeprowadza lekarz, a które w przypadku badania kwalifikacyjnego osoby dorosłej przed szczepieniem przeciw grypie może przeprowadzić również felczer, pielęgniarka oraz farmaceuta.

Co ciekawe, Patryk Wicher poseł PiS i sprawozdawca prezentując sprawozdanie podkreślił, że w poprawce dopuszczono kolejne zawody medyczne do szczepień przeciwko grypie, świetnie do tego przygotowane. Jacek Krajewski, lekarz rodzinny i prezes Porozumienia Zielonogórskiego, nie widzi nic złego w rozszerzeniu kręgu osób kłujących, ale też kwalifikujących do szczepienia przeciwko grypie. - Jeśli chodzi o szczepienia obowiązkowe to te dotyczą głównie dzieci. I tu jest ważne, aby kwalifikację przeprowadzał lekarz. Gdy na szczepienie zgłasza się rodzic, który ma wątpliwości, a tych za sprawą antyszczepionkowców przybywa, ważne jest, by osoba z autorytetem wszystko wyjaśniła. Kłuć jednak może już ratownik - podkreśla Krajewski. I dodaje, że poszerzanie kręgu uprawnionych do kwalifikacji w przypadku szczepionek zalecanych to z kolei trend światowy.

 


Dodatek wyjazdowy tylko dla ratowników w karetkach

Józefa Szczurek-Żelazko, poseł PiS, była wiceminister zdrowia, w trakcie drugiego czytania zgłosiła dodatkowe poprawki. Jedna z nich dotyczy ustawy o działalności leczniczej i przywrócenia dodatku wyjazdowego, przyznawanego na podstawie nieobowiązujących już przepisów, pracownikom zatrudnionym w zespołach ratownictwa medycznego. Dodatek w wysokości 30 proc. wynagrodzenia zasadniczego dla pracowników zatrudnionych na umowę o pracę albo godzinowej stawki w przypadku umów cywilno-prawnych ma być z mocą wsteczną, od 1 października. Do stawki godzinowej ratowników na umowach cywilno-prawnych nie wlicza się innych dodatków. Prawo do dodatku wyjazdowego zostało zapisane w porozumieniu, jakie zawarło Ministerstwo Zdrowia z Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych reprezentowany przez Piotra Dymona, Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ reprezentowany przez Małgorzatę Popławską. Pod nim zaś nie podpisało się Polskie Towarzystwo Ratowników Medycznych, do którego należą też ratownicy pracujący na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Im dodatek wyjazdowy nie będzie przysługiwał.

Marek Hok, poseł PO,  stwierdził, że po pracach w komisji i środowej debacie widać, że pierwotny projekt to tylko początek wielkich zmian, wykraczających poza zakres "ustawy matki". I tak np. dodatek dla ratowników to, jak mówił, "wrzutka, która nie była omawiana na komisji zdrowia". - Dziwię się, że ta bardzo potrzebna ustawa dotycząca dostosowania prawa do sytuacji po wyjściu Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej z UE wykorzystujecie państwo do załatwienia doraźnych potrzeb środowiska. Mimo tych bardzo zaskakujących poprawek, jesteśmy w stanie poprzeć tę ustawę - stwierdził Hok.