Jednak prezes Hamankiewicz nie do końca precyzyjnie wyraził się, co do procedur obowiązujących w sprawie warunków kontraktowania z NFZ.

Dyrektor placówki, profesor Bogdan Chazan, odmówił wykonania zabiegu aborcji, pomimo że były do tego wskazania medyczne, powołując się na klauzulę sumienia. Nie wskazał też  pacjentce, innego lekarza lub placówki, gdzie mogłaby ona wykonać zabieg.

Kara została nałożona przez NFZ po kontroli przeprowadzonej przez Fundusz, w której stwierdzono nieprawidłowości, wynikające  z niedotrzymania warunków umowy zawartej z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Jak informowała rzeczniczka NFZ Agnieszka Gołąbek, szpital lub oddział ginekologiczno-położniczy, który ma z NFZ podpisany kontrakt, ma obowiązek wykonywać świadczenia ginekologiczno-położnicze, w tym również terminację ciąży.

- Jeżeli okaże się, że szpital nie dotrzymał warunków kontraktu, wówczas w zależności od okoliczności NFZ może świadczeniodawcę upomnieć lub nałożyć karę finansową do 2 procent wartości kontraktu, a w ostateczności także wypowiedzieć kontrakt - mówiła Gołąbek.

Więcej na ten temat w tekście NFZ: placówka ma obowiązek przestrzegać warunków kontraktu>>>
 

Od kary nałożonej przez oddział NFZ szpital może złożyć zażalenie do prezesa Funduszu. Kara dla placówki jest potrącana z pieniędzy  przekazywanych przez Fundusz w ramach umowy kontraktu.

Jeżeli szpital się nie zgadza z tym rozstrzygnięciem, może sprawę skierować do sądu powszechnego, ale NFZ ma prawo karę nałożyć i pod tym względem prezes Hamankiewicz nie ma racji.

Zagadnienia te regulują przepisy ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych – art. 160 i 161.

Szpital Świętej Rodziny posiada kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, którego wartość w roku 2014 wynosi ponad 43 mln zł, z czego prawie 40 mln zł dotyczy leczenia szpitalnego, głównie w zakresie ginekologii i położnictwa. W zakontraktowanych usługach znajduje się między innymi: indukcja poronienia, zakończone lub dokonane poronienie, zakończenie ciąży obumarłej.