Aż 500 zł za palenie e-papierosa w miejscu publicznym
Elektroniczne papierosy będzie można palić tylko tam, gdzie zwyczajne. Złamanie zakazu kosztować może nawet 500 zł - informuje Rzeczpospolita.
Ministerstwo Zdrowia pracuje nad dostosowaniem polskich przepisów do unijnej dyrektywy tytoniowej.
– Dodaliśmy elementy dotyczące e-papierosów – mówi wiceminister Beata Małecka-Libera. Choć Polska jest jednym z największych rynków e-papierosów w UE, nie podlegają one niemal żadnym regulacjom. Elektroniczne papierosy będą objęte tymi samymi ograniczeniami, co zwyczajne. Nie będą również sprzedawane nieletnim.
Źródło: Rzeczpospolita, stan z dnia 17 lipca 2015 r.
WHO: przemysł tytoniowy zbytnio ingeruje w politykę zdrowotną państw>>




