1920x60_lex_testy_x_2025
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Odwołanie międzynarodowej matury raczej bez wpływu na rekrutację na studia

International Baccalaureate Organisation odwołała międzynarodową maturę, która miała się odbywać w kwietniu i maju. Organizacja uznała, że w obecnej sytuacji takie działanie będzie najbardziej etyczne i sprawiedliwe. Uczniowie otrzymają noty na podstawie dotychczasowych osiągnięć.

egzamin szkola
Źródło: iStock

Brytyjskie ministerstwo edukacji odwołało wszystkie egzaminy - łącznie z odpowiednikiem matury. Taką samą decyzję podjęła IBO, która nadzoruje program matury międzynarodowej. 

 

Prawo na Oxfordzie - na studiach teoria, praktyka na stażach>> 

 

Międzynarodowa matura w kilkudziesięciu placówkach

Matura międzynarodowa odbywa się co roku w kilkudziesięciu placówkach w Polsce - realizowana jest od 1993 r.  Program maturalny w systemie IB trwa dwa lata  - w Polsce rozpocząć go mogą uczniowie po pierwszej klasie liceum ogólnokształcącego, składa się z sześciu kursów przedmiotowych, eseju oraz kursu z teorii wiedzy (Theory of Knowledge). Całość kursów odbywa się w języku angielskim, francuskim lub hiszpańskim, w tym języku zdawany jest także egzamin maturalny (z wyjątkiem oczywiście egzaminów z języków).

 

W tym roku IBO uznała, że - jako że nie wiadomo, ile jeszcze potrwa epidemia, egzaminy pisemne należy odwołać. Jak napisała w komunikacie na swojej stronie internetowej: to najbardziej etyczne i odpowiedzialne rozwiązanie. Ogłosiła, że studenci otrzymają dyplomy i certyfikaty z notami na podstawie dotychczasowych osiągnięć.  Oceny wystawią nauczyciele.

 

Jak ocenia  Agata Dymarska, doktorantka na Uniwersytecie w Lancaster, absolwentka IB, działaczka Fundacji Polonium - jest możliwe, bo ocena na maturze międzynarodowej i tak opiera się w dużym stopniu na zadaniach i testach ocenianych przez dwa lata programu.
- IBO zapewnia, że oceny będą obiektywnym odzwierciedleniem dotychczasowych osiągnięć, a standardy oceniania będą takie same dla wszystkich – tak jak przy ocenianiu egzaminów. Dzięki temu uniwersytety będą mogły porównać wyniki uczniów z różnych szkół przy rekrutacji na studia - mówi Agata Dymarska.

 

 

Rekrutacja raczej bez problemów, gorzej z rozpoczęciem roku

Jako że brytyjskie szkoły wyższe wcześniej rozpoczynają prowadzenie rekrutacji, nie powinno być specjalnych problemów z przebiegiem procesu rekrutacji.

- Już w październiku licealiści wysyłają aplikacje do Cambridge i Oxfordu – najbardziej prestiżowych uczelni na wyspach, które przeprowadzają później rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami. Pozostali muszą decydować najpóźniej w styczniu. Oznacza to, że na podstawie “przewidywanych ocen” za dotychczasowe osiągnięcia i egzaminy, które odbyły się do tej pory, uniwersytety dają uczniom wstępną ofertę miejsca na uczelni. Podobny system działa w Stanach Zjednoczonych, gdzie studenci aplikują na podstawie ocen z liceum, osiągnięć pozaszkolnych i listu motywacyjnego - mówi Agata Dymarska -  Oczywiście kolejnym pytaniem może być to, czy rok akademicki zacznie się według planu. Wielka Brytania ocenia koniec szczytu zachorowań na lipiec, ale nie wyklucza, że wirus wróci jesienią i pewne ograniczenia w codziennym życiu będą musiały trwać przez kolejne miesiące. Jednak nawet jeśli pandemia nie zostanie opanowana, a uniwersytety nie będą miały zgody na gromadzenie setek nowych studentów w jednym miejscu, rok akademicki może zacząć się w trybie online - podsumowuje.

 

Termin matur i rekrutacji na razie bez zmian

Nie wiadomo na razie, co z maturami i rekrutacją w Polsce, rząd zapewnia konsekwentnie, że egzamin odbędzie się w terminie. Maturzyści apelują jednak o jego przesunięcie. - W sytuacji pandemii koronawirusa pisanie matury narażałoby wielu uczniów i uczennic, a także nauczycieli i nauczycielek, członków komisji na ryzyko zakażenia - piszą w liście do premiera Mateusza Morawieckiego.

W tej sytuacji zmianie musiałby ulec również harmonogram rekrutacji na studia. Na razie zajęcia na uczelniach są zawieszone, a same szkoły wyższe pracują w ograniczonym zakresie. Wykłady i ćwiczenia w miarę możliwości prowadzone są zdalnie, podobnie jak większość spraw administracyjnych. Minister nauki Jarosław Gowin nie wyklucza jednak zmian w harmonogramie roku akademickiego. - Jeżeli uczelnie nie wrócą do normalnego funkcjonowania w maju, to z całą pewnością rok akademicki będzie musiał być wydłużony - zapewniał.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze dla studentów