Szef MEN: nakłady na oświatę ciągle rosną, zwłaszcza na wynagrodzenia
W ciągu kilku lat, kiedy rządzi Prawo i Sprawiedliwość subwencja oświatowa bardzo wzrosła. Gdy porównaliśmy subwencję z 2015 r. z subwencją w 2019 r. to okazało się, że ta różnica po czterech latach wynosi ok. 0,5 mld zł - mówił Dariusz Piontkowski po spotkaniu z prezydentem Warszawy.

Szef MEN tłumaczył, że wszystkie samorządy w Polsce korzystają z trzech źródeł finansowania edukacji. Wskazał, że są to: subwencja oświatowa, udziały w podatkach i dochody własne samorządów.
MEN nie zdradza, jak dobierało ekspertów tworzących podstawy programowe>>
Subwencja rośnie wolniej niż nakłady
Prezydent Warszawy podkreślił natomiast, że subwencja rośnie wolniej niż nakłady, które na edukacje ponoszą samorządy.
- Jeśli chodzi o samą subwencję oświatową, to oczywiście ona rośnie, ale zupełnie nie w tym tempie, w jakim rosną wydatki, które są fundowane przez te wszystkie zmiany, które rząd przeprowadził – powiedział po spotkaniu z ministrem Piontkowskim. Krytycznie ocenił też samą reformę oświaty.
- Nikt z nas, żaden samorząd takiej reformy nie proponował. W związku z tym należało się do tej reformy dużo lepiej przygotować - dodał, podkreślając, że zmiany były źle przygotowane.
Kolejne spotkania z samorządowcami MEN zapowiada na początek sierpnia, minister Dariusz Piontkowski ma się wtedy spotkać z przedstawicielami Unii Metropolii Polskich.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.




