Związek nawiązuje do artykułów „Bogaci chcą podwyżek” oraz „Zawrzyjmy pakt dla szkół”, opublikowanych odpowiednio w dzienniku „Rzeczpospolita” nr 68 z 2015 r. oraz tygodniku „WPROST” nr 16 z 2015 r., których autorem był Marczuk jeszcze jako dziennikarz.

ZNP chce, by obecny wiceminister pracy, rodziny i polityki społecznej złożył oświadczenie, w którym stwierdzi m.in.:
- Nieprawdą jest, że z raportu OECD „Education at a Glance” wynika, że polscy nauczyciele pracują najkrócej na świecie.
- Nieprawdą jest, iż nauczyciele polskich przedszkoli pracują niespełna 20 godzin zegarowych w tygodniu.
- Nieprawdą jest, że nauczyciele zarabiają średnio po ok. 4,6-4,7 tys. zł. miesięcznie.
-  Nieprawdą jest, że ustawa Karta Nauczyciela nie daje dyrektorom szkół i samorządom instrumentów pozwalających doceniać najlepszych nauczycieli i zatrudniać lepszych nauczycieli w miejsce  gorszych.

W swoim oświadczeniu ZNP pisze, że zaprezentowane w przywoływanych artykułach fakty są niezgodne z prawdą. W zakończeniu dokumentu ZNP stwierdza, że oczekuje od Bartosza Marczuka niezwłocznego złożenia zaproponowanego oświadczenia.

Wprawdzie w piśmie do ministra nie ma mowy o ewentualnych dalszych działaniach Związku, gdyby minister nie złożył oczekiwanego oświadczenia, ale treść i charakter dokumentu sugerują, że może on stać się podstawą do pozwu sądowego.

Treść wystąpienia>>>