Raport Future Ready Lawyer 2026
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Szkolne sklepiki upadną przez zakaz sprzedaży słodyczy?

Jeżeli nie będziemy mogli sprzedawać batonów, czekolad i wafli, to nie ma szans na utrzymanie sklepiku - skarżą się przedsiębiorcy. Dodają, że dzieci nie kupują owoców i warzyw.

Sprzedawcy, których cytuje "Dziennik Łódzki", nie pozostawiają suchej nitki na ustawie zakazującej sprzedaży "śmieciowego jedzenia" w szkołach.
- Może od razu pozwólmy kupować słodycze tylko na dowód osobisty? Byłoby sprawiedliwie. Przecież dziecko i tak kupi batona gdzie indziej. W naszych automatach nie sprzedajemy chipsów, mamy za to ciastka zbożowe, ale mało kto je kupuje. Zakaz sprzedaży uderzy nie tylko w nas. Słodycze są produkowane z cukru, który pochodzi od polskich rolników - mówi.

Sejm wprowadził zakaz sprzedaży "śmieciowego jedzenia" w szkołach>>

- Społeczeństwo coraz bardziej otyłe. Nie ma co płakać, trzeba się przebranżowić i wprowadzić do asortymentu zdrowe rzeczy - tłumaczy posłanka PSL Halina Szymiec-Raczyńska, która pracowała nad przygotowaniem nowych przepisów. Nad przestrzeganiem zakazu czuwać ma Państwowa Inspekcja Sanitarna. Więcej>>

Źródło: "Dziennik Łódzki", stan z 3 listopada 2014 r.

Śląskie placówki oświatowe karmią zdrowo>>

Polecamy książki oświatowe