Samorządowiec: los Karty Nauczyciela jest przesądzony
Myślę, że likwidacja karty to kwestia czasu. Po kolei wszystkie lub prawie wszystkie grupy zawodowe tracą przywileje. - mówi Karol Rajewski, burmistrz Błaszek w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej. Podkreśla, że zmiany w prawie zmierzają do uelastycznienia zatrudnienia, również w szkołach.

- Brak zdrowych zasad przy awansach powoduje, że wkrótce wszyscy nauczycie będą mieli najwyższy status. Spowoduje to brak motywacji i perspektyw u samych nauczycieli. Z punktu widzenia zarządzających na szczeblu gminy powinna być waga przy statusie nauczycieli, np. kontraktowi powinni stanowić 30 proc. wszystkich, mianowani 30 proc., a dyplomowani 40 proc. Wprowadzenie takich czy podobnych relacji powodowałoby konkurencję. - podkreśla samorządowiec.
Dodaje także, ze jest gotów poprzeć inicjatywę ZNP, która zmierza do zmian w finansowaniu nauczycielskich wynagrodzeń. Związkowcy chcą, by pensje nauczycieli wypłacane były całkowicie w formie dotacji z budżetu państwa.
Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna", stan z dnia 25 lutego 2016 r.
Zalewska: nauczyciele nie stracą pracy przez reformę>>






