LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Samorządowe przygotowania do przyjęcia sześciolatków

nauczyciel szkola
Źródło: iStock
Samorządy przygotowują się na dwa warianty działania w sprawie sześciolatków ponieważ nie wiadomo jeszcze czy Sejm odrzuci veto prezydenta do ustawy oświatowej. Jeśli ustawa wejdzie w życie, rodzice będą mogli wysłać sześciolatka albo do pierwszej klasy, albo do zerówki w szkole lub przedszkolu. Trzeba im to umożliwić, chociaż to samorząd ma ostateczny głos. A jeśli ustawa nie przejdzie, trzeba będzie wszystkie sześciolatki przyjąć do zerówek. A to ma wpływ na rekrutację do przedszkoli. Bo jak ją przeprowadzić, skoro nie wiadomo, ile i dla których dzieci będzie w nich miejsce.

Pierwotnie w ustawie MEN zapisało terminy: do 10 kwietnia rodzice sześciolatków (rocznik 2003) mieli dostać do domu informacje, czy i w jakiej szkole ich dziecko może być objęte obowiązkiem szkolnym. Do 11 maja mieli mieć czas, żeby zgłosić dziecko. Te zapisy z ustawy usunął Senat.
- Teraz od samorządu zależy termin rekrutacji - informuje biuro prasowe MEN.
Warszawa podaje w internecie terminy rekrutacji dla sześciolatków do przedszkoli i zerówek w szkołach. A termin zapisu do pierwszych klas? "Podamy po zakończeniu procedury legislacyjnej".

W Kielcach w większości szkół rekrutacja dla sześciolatków do "wirtualnych" pierwszych klas już się zakończyła. - Nie czekam na ustawę, muszę planować rok szkolny - mówi wiceprezydent Andrzej Sygut. Jest zwolennikiem posłania sześciolatków do pierwszej klasy. - Utworzymy klasy nawet dla 12 chętnych. A jak będzie trzeba, obniżymy nawet pisuary. Mimo to, jak się udało ustalić "Gazecie", na razie do kieleckich podstawówek zapisało się tylko ośmioro sześciolatków spośród 2 tys. "Jedna osoba pytała, ale się rozmyśliła" - taką odpowiedź słyszeliśmy w szkołach często.

Władze Gdyni wysłały rodzicom wszystkich 2200 sześciolatków zaproszenia na zebrania do szkół i druki wstępnych deklaracji. - Na ich podstawie zorientujemy się, jakie jest zainteresowanie - mówi Ewa Łowkiel, wiceprezydent ds. oświaty. Wstępną deklarację do I klasy złożyło tam na razie tylko 200 rodziców.
Władze Krakowa już w styczniu zapytały rodziców 4100 sześciolatków, czy poślą ich do szkoły. Deklaracje złożyło 74. Urzędnicy jednak robią wszystko, żeby dzieci poszły chociaż do zerówek w szkołach. Nakręcili nawet film reklamówkę.

W Łodzi zapisy trwają dopiero od dwóch tygodni. Zainteresowanie jest na razie mizerne. - Miejmy nadzieję, że wzrośnie, jak tylko weto zostanie odrzucone - słyszymy w jednej ze szkół.

Gazeta Wyborcza, 18 marca 2009 r., Aleksandra Pezda, Piotr Burda

Polecamy książki oświatowe