Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Uczniowi nie można postawić jedynki za brak pracy domowej

Negatywne oceny za nieodrobienie lekcji, nawet bez zmian planowanych przez resort edukacji, są niezgodne z prawem - mówił Marcin Kruszewski, prawnik prowadzący popularny kanał "Prawo Marcina" podczas Dnia Edukacji Prawnej, zorganizowanego przez Fundację Edukacji Prawnej "Iustitia" i Wolters Kluwer.

Uczniowi nie można postawić jedynki za brak pracy domowej
Źródło: iStock

Zawód prawnika w dobie sztucznej inteligencji, poradnik dla początkującego aktywisty, odpowiedzialność za środowisko naturalne i prawa ucznia - to tematy Dnia Edukacji Prawnej, który w tym roku odbył się pod hasłem "Sprawczy obywatel". O prawach uczniach opowiadał Marcin Kruszewski, prowadzący popularny kanał "Prawo Marcina". W rozmowie z Radkiem Łukasikiem wskazywał na błędy w szkolnych statutach, w tym między innymi dotyczące karania uczniów i wystawiania im negatywnych not za brak zadania domowego.

 

Oceny z zachowania nie zawsze sprawiedliwe>>

 

Statut zbyt często wkracza w prywatność ucznia

Gość podkreślił, że nie jest zwolennikiem oceny z zachowania, zwłaszcza zaś w formie stopnia, jak to jest w Polsce, wskazywał, że należałoby od takiej koncepcji odejść i ocenę zlikwidować lub wprowadzić formę opisową. Podkreślał też, że statuty szkolne, w kwestii dotyczącej wyglądu ucznia, zbyt często zawierają nieprawidłowe zapisy - Prawo oświatowe upoważnia szkołę do określenia sposobu ubierania ucznia - regulacje dotyczące makijażu, czy fryzury wykraczają poza to upoważnienie, a często się zdarzają.

 

W sytuacji, gdy dochodzi do naruszeń, zalecił złożenie skargi do kuratora oświaty, który odpowiada za kontrolę statutów szkół.  - Skarga do kuratora jest najbardziej właściwym działaniem, oczywiście w trybie kodeksu postępowania administracyjnego (KPA). Jeśli chodzi o niepełnoletnią dziewczynę pod opieką swoich rodziców, jedną z możliwości jest poproszenie rodziców, aby to oni sporządzili takie pismo w trybie KPA. Ostatecznie pełnoletni uczeń może zrobić to sam. Kurator ma uprawnienia nie tylko do nadzoru pedagogicznego, ale może również usuwać postanowienia statutu niezgodne z prawem, i kuratorzy coraz częściej to robią. Sam znam skargi, które zakończyły się uchyleniem postanowień dotyczących ubioru - wskazywał Marcin Kruszewski.

 

Prace domowe mogą być przydatne

Odniósł się też do pomysłu likwidacji prac domowych - wskazał, że nie jest zwolennikiem ich pełnej likwidacji, bo mogą być rozwijające i pomagać w systematyzowaniu wiedzy, choć oczywiście bywa, że uczniowi zadaje się zadania, będące stratą czasu. I to te ostatnie należałoby wyeliminować.

-  Jestem przekonany, że jeżeli chodzi o rozporządzenie likwidujące prace domowe w szkołach podstawowych, jedni uczniowie będą beneficjentami tych zmian, a inni być może w ostatecznym rozrachunku na nich stracą. Można się też zastanawiać, dlaczego zmiana dotyczy szkół podstawowych. Szkoły ponadpodstawowe często mają dużo trudniejszy materiał. Więc tu na pewno pytań o to będzie dużo, ale podejrzewam, że jeżeli ten model prac domowych, braku prac domowych w podstawkach się sprawdzi, to będą toczone rozmowy na temat tego, żeby rozciągnąć też to na szkoły ponadpodstawowe - podkreślał. Dodał, że zmiany ukrócą patologię, która polegała też na działaniach nauczycieli sprzecznych z prawem.

- Mianowicie chodzi o jedynkę za brak pracy domowej. To może brzmieć bardzo kontrowersyjnie, ale jedynki za brak pracy domowej, przy żadnej innej oceny, wystawić po prostu nie można. To wynika z konstrukcji przepisów ustawy o systemie oświaty. Ona umożliwia ocenę tylko i wyłącznie w kontekście tzw. oceny przedmiotowej, osiągnięcia edukacyjne ucznia, które polegają na realizacji podstawy programowej - tłumaczył.

 

Wyproszenie ucznia z klasy bez umocowania w przepisach

Marcin Kruszewski odniósł się też do kwestii kar za złe zachowanie ucznia. Wskazał, że w tym zakresie w szkołach również zdarzają się spore nieprawidłowości. - Każda kara musi mieć przewidzianą też formę odwołania od niej. Więc jeżeli uczeń dostaje nawet uwagę pisemną, która może wydawać się śmieszną karą, musi istnieć sposób, procedura odwoławcza, w jaki sposób uczeń będzie np. w stanie wykazać, że to była sytuacja kompletnie absurdalna i ta kara nie powinna zostać zastosowana - przypominał. Wskazywał, że najczęstszymi przykładami szkolnych kar w statutach są formy nagany pisemnej, nagany ustnej, powiadomienia rodziców.

- Oczywiście taką chyba najbardziej praktyczną formą kary, czy najbardziej dotkliwą formą kary jest wpływ złego zachowania na ocenę zachowania ucznia. I dopóki taka ocena jest, to oczywiście ma to wydatny wpływ również na ewentualne stypendia czy świadectwa z wyróżnieniem. I w tym katalogu nie mieszczą się żadne kary, które naruszałyby przepisy aktów prawa powszechnie obowiązującego - podkreślał. Wątpliwe prawnie jest natomiast wyproszenie nieposłusznego ucznia z klasy, bo to ingeruje w realizację przez niego obowiązku szkolnego.

 

Edukacja prawna ważna od najmłodszych lat

Prawnik podkreślał też, jak dużą wagę ma edukacja prawna. - To szkoła powinna być miejscem, w którym uczniowie dowiadują się o tym, jakie mają prawa - podkreślał. Przestrzegał też przed dezinformacją w sieci. - Uczeń powinien w bardzo selektywny sposób traktować informacje znalezione w internecie. Założyłem swój kanał, znajdując dużo kanałów, które nagrywały o prawie, ale nie były tworzone przez prawników, zawierały dużo fake newsów, które bardzo często spłaszczały pewien temat - mówił.

 

Zachęcał również do udziału w spotkaniach z sędziami i prawnikami, którzy angażują się w edukację prawną dzieci i młodzieży. - Zachęcam do edukowania się we własnym zakresie, obserwowania różnych profili, które w sposób rzetelny edukują uczniów i obywateli o ich prawach - podkreślał.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki oświatowe