Urzędnicy uważają, że przyniesie to duże oszczędności, ponieważ koszty utrzymania małych przedszkoli na osiedlach willowych są bardzo wysokie. Roczny koszt opieki nad dzieckiem wynosi średnio od ok. 9,8 do 10,9 tys. zł (nawet kilka tysięcy więcej niż w "przeciętnym" miejskim przedszkolu).
Niektórzy radni sprzeciwiają się temu pomysłowi, podnosząc, że utworzenie "molocha" będzie mało korzystne dla przedszkolaków.
- To koncepcja zupełnie nowatorska. W takim zespole uczyłoby się ok. 350 dzieci, a dziś największe w Poznaniu przedszkole na os. Łokietka opiekuje się 250 maluchami. To chyba byłoby największe przedszkole w Polsce, taki eksperyment edukacyjny nie może się udać - mówił radny Przemysław Alexandrowicz z PiS. Radni proponowali także, by do budynku po zlikwidowanym gimnazjum przenieść raczej jedną ze szkół specjalnych. Urzędnicy zapewniają, że to na razie tylko propozycje. Więcej>>