BEZPŁATNY E-BOOK Ryzyka i ochrona OC – praktyczny przewodnik dla prawników
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Od września IBE będzie sprawdzał umiejętności sześciolatków

Test umiejętności na starcie szkolnym (TUNSS) będzie od września przeprowadzać Instytut Badań Edukacyjnych -informuje Dyrektor Szkoły. Przebadanych zostanie 10 tys. uczniów.

nauczyciel uczen matematyka
Źródło: iStock
Wyniki mają pokazać poziom umiejętności sześciolatków uczących się w klasach I szkoły podstawowej, przedszkolach i szkolnych „zerówkach”.
TUNSS sprawdza kompetencje istotne z punktu widzenia nauki pisania, czytania i matematyki, a także sprawność manualną, spo-strzegawczość czy porównanie wielkości obiektów.
– Dzięki temu badaniu dowiemy się nareszcie, jak faktycznie różnią się od siebie sześciolatki i siedmiolatki rozpoczynające naukę – mówi prof. Anna Brzezińska z IBE, lider zespołu. – Co ważniejsze, w czerwcu 2013 r. badający wrócą do tych samych dzieci i okaże się, jakie postępy zrobiły dzieci w poszczególnych placówkach i czy szkoła nadąża za rozwojem uczniów oraz niweluje różnice w ich umiejętnościach – wyjaśnia.
Dzieci ze szkół i przedszkoli na ekranach tabletów będą m.in. przenosić do koszyków warzywa i owoce, oceniać kształty i wielkości obiektów, szukać drogi wyjścia z labiryntów. Ma to być dla nich zabawa, a atrakcyjna forma badania na tabletach ma zniwelować stres, który zawsze towarzyszy egzaminowaniu.
– Propozycja badania przeprowadzanego na tabletach spotkała się z tak wielkim entuzjazmem i przychylnością szkół, że same zgłaszały chęć udziału w projekcie – mówi Michał Federowicz, dyrektor IBE. – Jednym z założeń badania jest jednak jego reprezentatywność, dlatego grupę badawczą musimy wybrać sami – dodaje.
Dzieci będą miały czas na zabawę i oswojenie się z tabletem, a następnie, zgodnie ze wskazówkami lektora, rozwiążą kolejne zadania. Test ma charakter adaptatywny, więc będzie się dostosowywać do poziomu dziecka i prowadzić go ścieżką dostosowaną do jego poziomu wiedzy i doświadczenia. Każdy uczeń otrzyma więc indywidualny zestaw pytań i poleceń. Test ma trwać około 15–20 minut.
– Dzięki adaptatywności i indywidualności tego testu będzie można precyzyjnie określić poziom wiedzy i umiejętności dziecka (bez wzglę-du na to, czy jest on wysoki, czy niski), których już można i należy od niego wymagać, a także etap, od którego powinno się zacząć jego dalszą edukację – mówi Anna Brzezińska.
– Każde dziecko ma rozwiązywać test tylko w obecności przeszkolonego badacza przygotowanego do interpretacji odpowiedzi dziecka i odnotowującego dodatkowe dane istotne dla badania. Dla dziecka to komfortowa sytuacja, w której mamy pewność, że mierzymy to, na czym nam zależy, eliminując wszelkie zakłócenia wynikające np. z awarii technicznej czy braku czasu na oswojenie się ze sprzętem – tłumaczy Michał Federowicz. Dotychczasowe prace nad projektem kosztowały około 2 mln zł. Na przeprowadzenie rzeczywistych badań ma być ogłoszony przetarg.

Źródło: miesięcznik "Dyrektor Szkoły">>

Polecamy książki oświatowe