BEZPŁATNY E-BOOK Ryzyka i ochrona OC – praktyczny przewodnik dla prawników
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Nie będzie pieniędzy na gimbusy

[if gte mso 9]><xml> Normal021falsefalsefalsePLX-NONEX-NONEMicrosoftInternetExplorer4</xml><![endif][if gte mso 9]><![endif][if gte mso 10]><style> /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable{mso-style-parent:"";font-size:11.0pt;"Calibri","sans-serif";mso-fareast-"Times New Roman";mso-bidi-"Times New Roman";}</style><![endif]

Rząd zabiera resortowi edukacji 12 mln zł przeznaczonych w tym roku na zakup szkolnych autobusów i nie przewiduje takich wydatków także w następnych latach, wynika z nowelizacji tegorocznej ustawy budżetowej, która właśnie trafiła do Sejmu. W nowelizacji ustawy budżetowej znalazł się też punkt mówiący o odebraniu MEN prawa do centralnego zakupu autobusów.

W Małopolsce wnioski o przyznanie w tym roku pieniędzy na gimbusy złożyło 12 gmin. Na pewno nie oddaje to skali potrzeb - wiele samorządów nie występowało o przydział, bo zniechęciło się ciągłymi odmowami w poprzednich latach. Prawdopodobnie tym razem nikt nie doczeka się dotacji.
Z braku gimbusów gminy muszą wykupywać usługi na dowóz uczniów do szkół u prywatnych przewoźników, co kosztuje rocznie 300 tys. zł. Tymczasem bywa, że prywatni przewoźnicy za żadne pieniądze nie chcą jeździć po trudnych górzystych trasach. - A gminy, z których dzieci muszą dojeżdżać do szkół, to w większości górskie wioski - zauważa wójt Franciszek Młynarczyk.

Źródło: Serwis Samorządowy PAP, 14.07.2009 r.

Polecamy książki oświatowe