Placówki oświatowe mają problemy z zatrudnianiem kadry do prowadzenia dodatkowych zajęć finansowanych przez UE. Zgodnie z przepisami Karty nauczyciela nie ma możliwości zwiększenia środków na poszczególne składniki wynagrodzenia nauczyciela zatrudnionego na jej podstawie z pieniędzy, które nie są dochodami własnymi samorządów. A tego wymogu nie spełniają środki unijne.
MEN twierdzi, że wynagrodzenia nauczycieli zatrudnionych zgodnie z przepisami Karty nauczyciela nie mogą być finansowane z pieniędzy UE. Można je natomiast przeznaczyć na sfinansowanie zakupu usługi edukacyjnej, pod warunkiem że nastąpi to na drodze zamówienia publicznego. Nie ma problemu, gdy do prowadzenia zajęć zatrudni się w ten sposób np. firmę edukacyjną. Większość dyrektorów szkół chce jednak, aby były one prowadzone przez ich nauczycieli.
Szkoły mogą zatrudnić własnych nauczycieli na podstawie umowy-zlecenia jeśli w wyniku przeprowadzonego postępowania o udzielenie zamówienia oferta nauczycieli okaże się najlepsza. Poza tym nie może być wątpliwości, że zakres zadań wynikający z umowy cywilnoprawnej nie jest tożsamy z tym, co nauczyciel wykonuje w danej szkole w ramach umowy o pracę. Będzie to możliwe, gdy zakres merytoryczny zajęć będzie wykraczał poza podstawę programową. Ponadto umowę z nauczycielem powinien zawrzeć organ prowadzący, a nie szkoła.
 
Źródło: Gazeta Prawna, 14.03.2011 r.