Lubelska szkoła dla niepełnosprawnych bez udogodnień
Najwyższa Izba Kontroli zgłosiła zastrzeżenia co do organizacji jednej z lubelskich podstawówek. W szkole, do której uczęszczają dzieci jeżdzące na wózkach inwalidzkich, nie ma wind - informuje Gazeta Wyborcza.

Powoduje to duże problemy. Dzieci niepełnosprawne nie mogą m.in. korzystać ze szkolnej stołówki ani uczęszczać na zajęcia pozalekcyjne, które odbywają się na wyższych piętrach. Brak windy w szkole to łamanie przepisów. Sytuacja zostanie unormowana.
- W tym roku ma być gotowy projekt, a w przyszłorocznym budżecie mają się znaleźć pieniądze na budowę trzech wind. - Bo budynek jest rozległy, to są dwie szkoły, szkoła podstawowa i gimnazjum i specjaliści uznali, że takie rozwiązanie będzie najlepsze - mówi dyrektor Mirosław Romańczuk z Wydziału Oświaty. Więcej>>
Autor:





