Informatyk pozywa przedszkola za korzystanie z gier
Informatyk z Wrocławia pozywa kolejne placówki, którym udostępniał swoje gry. Przedszkola korzystały z oprogramowania, myśląc, że jest ono bezpłatne - informuje Gazeta Wyborcza.

Od każdej placówki informatyk domaga się po 1480 zł, co ma być roczną opłatą za użytkowanie gier. W 2014 porozsyłał do przedszkoli w całej Polsce ofertę z zaproszeniem do udziału w programie "Radosne przedszkole", w pakiecie znalazły się gry dla dzieci. Część dyrektorów nie doczytała jednak, że udział jest płatny. Teraz sprawą zajmują się sądy. Więcej>>
Większość sześciolatków rozpoczęła naukę w szkole>>
Autor:






