Deklaracja wiary nauczycieli: sprzeciw to nagonka na wierzących
Wypowiedzi minister edukacji, dotyczące deklaracji wiary nauczycieli w tworzenie klimatu nagonki na ludzi wierzących, a zakazywanie nauczycielom jej podpisania łamie Konstytucje - komentują rozmówcy Naszego Dziennika.
Nagonka na wierzących
"Nasz Dziennik" zamieścił obszerny artykuł broniący prawa nauczycieli do podpisania deklaracji wiary. Rozmówcy gazety skrytykowali minister edukacji za wypowiedzi dotyczące zachowania neutralności światopoglądowej polskiej szkoły.
Jednym z komentujących jest ksiądz biskup Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP. Podkreśla, że wypowiedzi minister wpisują się one w tworzenie klimatu nagonki na ludzi wierzących.
– Prawo do wyznawania wiary, dzielenia się nią gwarantuje mu Konstytucja RP – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. – Wobec tego, co próbuje się zrobić z polską szkołą, jakie treści próbuje się do niej przemycać, potrzeba, by rodzice wzięli sprawy w swoje ręce, by sprzeciwiali się wszystkiemu, co zagraża ich dzieciom – podkreśla.
Minister edukacji: szkoła publiczna powinna być neutralna światopoglądowo>>
W podobnym tonie wypowiada się ks. prof. Wojciech Góralski z UKSW. Podkreśla, że nauczyciel ma prawo do podpisania się pod deklaracją i nie ma żadnego konfliktu pomiędzy jej treścią a Kartą Nauczyciela.
SLD i Twój Ruch: deklaracja wiary nauczycieli jest nie do przyjęcia>>
– Przerażające jest to, że urzędnik państwowy, nie znając jeszcze treści dokumentu, chce zastraszyć nauczycieli i grozić im szykanami, a nawet zwolnieniem z pracy – mówi ks. prof. Góralski o wypowiedziach minister edukacji. Pełna treść artykułu>>
Źródło: "Nasz Dziennik", stan z dnia 31 lipca 2014 r.
Polecamy: Deklaracja wiary nauczycieli - nauczam prawdy, ale zgodnej z poglądami Kościoła Katolickiego





