Prawie 8 tysięcy szkół w całym kraju wyposażono w zestawy monitoringu w ramach rządowego programu  "Monitoring wizyjny w szkołach i placówkach". Jednak samorządy instalowały go bezprawnie. Samorządy dołożyły do wyposażenia szkół w kamery 32 mln zł. To dużo więcej niż zakładano w programie – zamiast 10 prawie 30 proc.
Na początku tego roku rzecznik praw obywatelskich zwrócił uwagę, że „żaden przepis rangi ustawowej nie upoważnił organów prowadzących - w sposób bezpośredni - do instalowania kamer monitorujących na terenie szkół i placówek oświatowych”. Obecne przepisy zaś powodują pełną dowolność samorządów w posługiwaniu się nowoczesną technologią do kontrolowania życia szkoły, uczniów i nauczycieli.
MEN w sprawozdaniu z programu przyznaje, że potrzebne są zmiany w ustawie o systemie oświaty, które dadzą podstawę prawną do ograniczenia konstytucyjnego prawa do prywatności osobom przebywającym w monitorowanych szkołach. 
MEN zaleca szkołom, aby oznaczały monitorowane budynki oraz zamieszczały informację o monitoringu w statutach szkół.Szkolny system monitoringu CCTV należy również zgłosić do najbliższej komendy policji.
Ze sprawozdania MEN wynika, że dyrektorzy szkół, w których funkcjonuje system monitoringu zauważają, że obecność kamer mobilizuje uczniów do poprawy zachowań, zwiększa bezpieczeństwo osób przebywających na terenie szkoły i w najbliższym otoczeniu, zmniejsza rozmiar zjawisk patologicznych.
 
Źródło: Serwis Samorządowy PAP, 27.08.2010 r.