ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Absolwenci zawodówek łatwiej znajdą pracę

Dzięki temu, że szkolnictwo zawodowe położy większy nacisk na współpracę szkół z przedsiębiorcami, absolwenci zawodówek nie będą mieli problemów ze znalezieniem zatrudnienia - mówi Dziennikowi Gazecie Prawnej Tadeusz Sławecki, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej.

- Głównym celem reformy szkolnictwa zawodowego jest lepsze przygotowanie młodych osób do potrzeb rynku pracy. Czy zostanie on osiągnięty?

- Z pewnością tak. Już widać ożywioną współpracę między szkołami a firmami. Pracodawcy chętniej niż zwykle zgłaszają zapotrzebowanie na określone zawody, interesują się absolwentami. Do współpracy ze szkołami włączają się też zakłady doskonalenia zawodowego oraz rzemieślnicy.

- Wspomniał pan, że firmy już współpracują ze szkołami. Czy może pan podać jakieś przykłady?

- KGHiM w Legnicy, wiele zakładów na Podkarpaciu, skupionych w Dolinie Lotniczej. Jedna z firm w Radzyniu Podlaskim – zajmująca się produkcją narzędzi chirurgicznych – przekazała miejscowej szkole supernowoczesne obrabiarki sterowane numerycznie, z kolei absolwenci tej szkoły mają gwarancję zatrudnienia w tym zakładzie - mówi "DGP" Sławecki.

Podkreśla także, że rząd włącza się w tworzenie potrzebnych zawodów. Przykładem są próby reaktywacji niektórych zawodów kolejarskich i górniczych. Według założeń reformy zajęcia praktyczne mają lepiej przygotowywać uczniów do późniejszego wykonywania zawodu, w tym celu do ich prowadzenia rząd chce zaangażować inżynierów.

- Na pewno praca w szkole nie jest dla nich atrakcyjna finansowo, ale zadbaliśmy o to, aby inżynier, który podejmie się prowadzenia zajęć praktycznych, otrzymywał wynagrodzenie jak nauczyciel dyplomowany. - mówi "DGP" Sławecki. Przypomina także, że przedsiębiorcy będą mogli zgłaszać zapotrzebowanie na konkretną kategorię pracowników.
- Firma może zgłaszać potrzebę kształcenia w określonym zawodzie, który jest objęty klasyfikacją. Szkoła może podjąć się utworzenia takiego kierunku. Do tej pory dyrektor kierował się potrzebą uruchamiania kierunku kształcenia z punktu widzenia miasta, co najwyżej powiatu. Od września, po zmianie przepisów, będzie musiał to ująć w szerszym kontekście całego regionu. Więcej>>

Polecamy książki oświatowe