Chiny: zachorowało kilkuset uczniów szkoły w pobliżu kompleksu przemysłowego
Chińskie władze wszczęły śledztwo po doniesieniach o problemach zdrowotnych, w tym nowotworach, kilkuset uczniów szkoły językowej, która powstała w pobliżu nieczynnego już kompleksu przemysłowego - podała w poniedziałek 18 kwietnia 2016 roku chińska agencja prasowa Xinhua.
Władze miasta Changzhou, położonego okolo 100 km na północny zachód od Szanghaju, poinformowały, że od grudnia 2015 roku uczniowie tamtejszej szkoły uskarżali się na "nietypowy zapach" dochodzący z trzech pobliskich dawnych zakładów przemysłowych - pisze Xinhua. Natomiast w niedzielę 17 kwietnia 2016 wieczorem państwowa telewizja CCTV zasugerowała, że sprawa jest poważniejsza, a problemy zdrowotne uczniów - ciężkie.
Z około 640 uczniów, którzy przeszli niedawno badania, u ponad 490 stwierdzono nieprawidłowości - od chronicznego kaszlu przez bóle głowy i odbiegające od normy wyniki badań krwi po przypadki chłoniaków i białaczki.
Doniesienia wywołały falę oburzenia w internecie. Na fotografiach umieszczonych w mediach społecznościowych widać ludzi z transparentami, domagających się przeniesienia szkoły. Nie jest jasne, kiedy zrobiono zdjęcia.
- W Chinach jakąkolwiek wartość ma tylko życie ludzi, którzy mają władzę i pieniądze - napisał jeden z internautów w komentarzu. Inny wzywał: "Szybko emigrujcie. Nie ma po co tu zostawać".
- W Chinach jakąkolwiek wartość ma tylko życie ludzi, którzy mają władzę i pieniądze - napisał jeden z internautów w komentarzu. Inny wzywał: "Szybko emigrujcie. Nie ma po co tu zostawać".
Według CCTV poprzednie analizy środowiska wykazały ekstremalnie wysokie zanieczyszczenie gruntów i wody na terenie dawnego obiektu przemysłowego. Osobne badania zlecone przez zaniepokojonych rodziców wykazały również zanieczyszczenie wody, ziemi i powietrza w kampusie - podała telewizja. (pap)
| Dowiedz się więcej z książki | |
![]() | Zagrożenia zdrowia publicznego. Część 3. Naukowe podstawy promocji zdrowia
|





