Nie będzie pilotażu eDziennika lekcyjnego – jest weto prezydenta
Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy dotyczącej państwowego eDziennika dla szkół. W wyjaśnieniach zastrzegł, że nie jest przeciwny wprowadzeniu eDziennika, ale ustawa musi być dobrze przygotowana. Poza tym szkoły potrzebują czasu, szkoleń i odpowiedniego przygotowania do wprowadzenia nowych rozwiązań.

Prezydent odmówił podpisania nowelizacji prawa oświatowego oraz ustawy o systemie informacji oświatowej. Projekt przygotowany przez MEN miał umożliwić przeprowadzenie pilotażu państwowego e-Dziennika - bezpłatnego rozwiązania dla szkół, zintegrowanego z Systemem Informacji Oświatowej. Pilotaż miał rozpocząć się w nadchodzącym, nowym roku szkolnym 2026/2027 i być pierwszym etapem przygotowania systemu. Zdaniem ministerstwa, miał pozwolić sprawdzić funkcjonowanie systemu w codziennej pracy szkół oraz zebrać doświadczenia nauczycieli, dyrektorów, a także rodziców przed jego szerszym udostępnieniem zainteresowanym szkołom.
Za późno na nowe rozwiązania
W komunikacie Kancelarii Prezydenta czytamy, że sama idea wprowadzania cyfrowych rozwiązań w postaci eDziennika jest słuszna i powinna być realizowana, natomiast niezrozumiały jest sposób podejścia Ministerstwa Edukacji Narodowej do realizacji wdrożenia tych rozwiązań. Prezydent zwrócił uwagę na trzy problemy wynikające z tej ustawy. Po pierwsze – bezpieczeństwo dzieci. Ustawa przewiduje stworzenie centralnego systemu zawierającego wrażliwe dane uczniów: numery PESEL, zdjęcia, oceny, frekwencja, a także informacje o specjalnych potrzebach edukacyjnych.
– Jeżeli tworzymy tak ogromną bazę danych, jej bezpieczeństwo musi być absolutnym priorytetem. Tymczasem ustawa nie daje wystarczających gwarancji dotyczących zabezpieczenia tych informacji i dostępu do nich – ocenił prezydent.
Kolejnym wskazanym przez prezydenta problemem są koszty. Zdaniem Karola Nawrockiego, budowa systemu, który ma kosztować ponad dwieście milionów złotych, to ogromne koszty z publicznych pieniędzy. – Państwo musi potrafić jasno wykazać, że taki wydatek jest konieczny i racjonalny – zaznaczył.
Po trzecie – chaos organizacyjny. Pilotaż ma ruszyć bardzo szybko, a cały system ma obowiązywać od września 2027 roku. Nauczyciele zwracają uwagę na to, że szkoły potrzebują czasu, szkoleń i odpowiedniego przygotowania do wprowadzenia nowych rozwiązań.
Prezydent zastrzegł, że nie jest przeciwny wprowadzeniu eDziennika, ale ustawa musi być dobrze przygotowana. – Warunki są proste: konsultacje z nauczycielami i ekspertami, realne zabezpieczenie danych dzieci oraz rozsądne i przejrzyste koszty – podsumował Karol Nawrocki.
Dla kogo pilotaż?
W pilotażu miały wziąć udział szkoły podstawowe oraz szkoły artystyczne. Resort edukacji podkreślał, że w państwowym e-Dzienniku szkoły będą mogły wykorzystywać dane znajdujące się w rejestrach państwowych. Miało to ograniczyć konieczność ich ponownego wprowadzania. Ponadto system miał być udostępniany szkołom nieodpłatnie, bez reklam oraz zapewniając wysoki poziom bezpieczeństwa przetwarzania i przechowywania danych.
- Państwowy e-Dziennik umożliwi prowadzenie dzienników lekcyjnych oraz dokumentacji przebiegu nauczania, działalności opiekuńczej i wychowawczej. Rodzice i uczniowie będą mogli korzystać z systemu zarówno za pośrednictwem przeglądarki internetowej, jak i aplikacji mObywatel – komentowało ministerstwo na etapie prac legislacyjnych.
Państwowy e-Dziennik miał być rozwijany z uwzględnieniem doświadczeń szkół uczestniczących w pilotażu. Dzięki temu rozwiązanie miało odpowiadać na rzeczywiste potrzeby użytkowników i codzienną praktykę pracy szkoły. Docelowo państwowy e-Dziennik miał być rozwiązaniem dobrowolnym.
Oprócz pilotażu MEN planowało stopniowe wprowadzanie poszczególnych funkcjonalności – najpierw funkcjonalności dziennika lekcyjnego, następnie moduł komunikacyjny, docelowo wdrożenie kolejnych rodzajów dzienników w postaci elektronicznej. W kolejnych latach planowane było wdrożenie eDziennika w odniesieniu do dziennika zajęć przedszkola, dziennika zajęć w placówce opiekuńczo-wychowawczej, dziennika zajęć w świetlicy, dziennika indywidualnych zajęć, dziennika indywidualnego nauczania, dziennika innych zajęć, dziennika zajęć rewalidacyjno-wychowawczych, dziennika zajęć stałych, okresowych lub okazjonalnych w placówce wychowania pozaszkolnego, dziennika prowadzonego przez pedagoga, psychologa, logopedę, doradcę zawodowego, terapeutę pedagogicznego lub innego specjalistę zatrudnionego w przedszkolu, szkole lub placówce.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.






