LEX Prawo Oswiatowe. Promocja miesiąca
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

MEN: Nauczanie religii bez zmian

MEN nie planuje zmian w rozporządzeniu ws. organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach - przekazała PAP rzecznik prasowa resortu Ewelina Gorczyca w odpowiedzi na poniedziałkowy apel biskupów o „przywrócenie właściwego miejsca lekcjom religii w szkole”.

krzyz biblia religia 0001
Źródło: iStock

Zgodnie z decyzjami Ministerstwa Edukacji Narodowej, lekcje religii od 1 września 2025 r. odbywają się w wymiarze jednej godziny tygodniowo, bezpośrednio przed lub po obowiązkowych zajęciach edukacyjnych. Wcześniej, w 2024 r., resort wprowadził przepis, zgodnie z którym lekcje religii i etyki mogą być organizowane w grupach międzyoddziałowych, a ocena z nich nie jest wliczana do średniej na świadectwie.

Decyzjom sprzeciwiają się członkowie prezydium Konferencji Episkopatu Polski, którzy w poniedziałkowym oświadczeniu „Młody człowiek zasługuje na więcej” zaapelowali o „przywrócenie właściwego miejsca” lekcjom religii w szkole.

Ocenili m.in., że „nakaz umieszczania lekcji religii przed lub po innych zajęciach szkolnych, redukcja wymiaru nauczania do jednej godziny tygodniowo, możliwość łączenia klas oraz usunięcie oceny z religii ze średniej ocen prowadzą do ich marginalizacji w polskiej szkole”. Zaapelowali o „niezwłoczne przywrócenie właściwego miejsca tym zajęciom i podjęcie realnego dialogu z przedstawicielami wspólnot religijnych”.

PAP poprosiła o komentarz MEN i zapytała, czy resort rozważa powrót do poprzednich przepisów lub inne zmiany.

- Ministerstwo Edukacji Narodowej nie planuje zmian w rozporządzeniu w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach – odpowiedziała rzecznik prasowa MEN Ewelina Gorczyca.

Spór na linii Episkopat – MEN trwa od dłuższego czasu. Biskupi sprzeciwiali się m.in. redukcji liczby lekcji religii i apelowali o wypisywanie dzieci z edukacji zdrowotnej. Z kolei ministra edukacji Barbara Nowacka komentowała, że głos Episkopatu nie ma wpływu na kształt podstawy programowej edukacji zdrowotnej, a krytyka Kościoła w sprawie edukacji zdrowotnej jest wyrazem pogardy dla nauczycieli.

 

Autor:

Polecamy książki oświatowe i dla studentów