1920x60_lex_testy_x_2025
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

MNiSW niepotrzebnie wydało 1,2 mld zł na kierunki zamawiane

Dotowanie kierunków zamawianych nie zdało egzaminu. Ministerstwo Nauki przeznaczyło ponad 1,2 mld na fakultety, które studenci i tak by wybrali.

Głównym celem rządowego programu kierunków zamawianych, który pochłonął aż 1,2 mld zł, było zwiększenie liczby studiujących na fakultetach technicznych, przyrodniczych i matematycznych. Nie wywołał on jednak istotnej zmiany w stosunku do tego, co samoistnie miałoby miejsce – wynika z raportu Bilans Kapitału Ludzkiego (BKL). Dokument został przygotowany przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i Uniwersytet Jagielloński.

– Nie trzeba było tych pieniędzy wydawać, aby osiągnąć ten efekt. Rząd mógł lepiej wykorzystać te fundusze – przyznaje dr Magdalena Jelonek, współautorka raportu BKL.
Badaczka sprawdziła, czy liczba studentów ścisłych fakultetów wzrosłaby nawet wtedy, gdy uczelnie nie otrzymałyby wsparcia. Z raportu wynika, że tak.
– Znaczna część osób studiowałaby to samo, nawet w przypadku braku dofinansowania, część kształciłaby się na innych uczelniach lub kierunkach, ale najpewniej byłyby to przedmioty ścisłe – twierdzi dr Magdalena Jelonek.
Maturzyści rozważają bowiem wybór kierunków w obrębie tych samych profili kształcenia. Rzadko zdarzają się osoby wybierające między kierunkami humanistycznymi a ścisłymi.
– Większość specjalności, które znajdują się na liście zamawianych przedmiotów, jeszcze przed rozpoczęciem tego programu należała do tych wzrostowych, czyli cieszących się coraz większym zainteresowaniem maturzystów – wyjaśnia dr Magdalena Jelonek.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Polecamy książki prawnicze dla studentów