Resort nauki przygotował rozporządzenie, które określa, jak kosztowne jest kształcenie studentów i działalność naukowa. Nowe przepisy określają, ile kosztuje kształcenie studenta na danym kierunku. Maksymalny współczynnik będzie wynosił 6,5.

 

Prof. Pisuliński: Nowa punktacja czasopism zablokuje rozwój naukowy prawników>>

 

Prawnik tani do wykształcenia

Aby sprawdzić, ile pochłania wykształcenie studenta oraz działalność naukowa w danej dyscyplinie, resort nauki przygotował formularze, które zwróciło 90 proc. podmiotów poproszonych o ich wypełnienie. Dane obejmowały koszty z lat 2014-2016, co - zdaniem resortu nauki - pozwoliło na uśrednienie kosztów zdarzeń pojawiających się incydentalnie.

 

 


 

Jak wynika z tabeli dotyczącej kosztochłonności studiów, kształcenie adepta nauk prawnych jest stosunkowo tanie - wyceniono je na 1.  Taką samą notę otrzymały m.in.: historia, prawo kanoniczne, nauki o kulturze i religii, językoznawstwo i literaturoznastwo. Więcej, bo 1,5, otrzymały: nauki o bezpieczeństwie, nauki o polityce i administracji i nauki o sztuce. Najbardziej kosztowne jest kształcenie na medycynie (kosztochłonność: 6) i weterynarii (kosztochłonność: 5). Sztuki filmowe i teatralne oraz sztuki muzyczne wyceniono na 4.

Od 2020 w algorytmach podziału środków finansowych na utrzymanie i rozwój potencjału dydaktycznego będą uwzględniane współczynniki kosztochłonności prowadzenia kształcenia na studiach stacjonarnych dla poszczególnych kierunków, poziomów i profili.