Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Rzecznik Praw Dziecka na straży prawa naturalnego

Podstawowych praw natury nie da się obalić. Żaden rząd, żadna organizacja, żadne środowisko, nawet najbardziej wpływowe i bogate, nie zmuszą mnie, abym uczestniczył w społecznej inżynierii - pisze w wystąpieniu opublikowanym przed akcją "Tęczowy Piątek" Mikołaj Pawlak, rzecznik praw dziecka. Dodaje, że nie będzie ulegał propagandzie i zawsze będzie stał na straży: "prawdziwych wartości".

Rzecznik Praw Dziecka na straży prawa naturalnego
Źródło: iStock

"Tęczowy Piątek" to akcja, która co roku odbywa się w szkołach w ostatni piątek października. Jej celem jest okazanie solidarności wobec uczniów LGBT+ tak, by wiedzieli, że mogą w swojej szkole czuć się bezpiecznie. Placówki angażują się w nią przede wszystkim wywieszając plakaty, popierając inicjatywę w mediach społecznościowych. Po wystąpieniu MEN, które namawia uczniów, by poszli w tym czasie odwiedzać cmentarze, stanowisko zajął Mikołaj Pawlak.

Szkoły mają prawo angażować się w organizację "Tęczowego Piątku">>

Naturalizm prawniczy w praktyce

- To natura określa, że człowiek ma dwie płcie – męską i żeńską. Zmiany tego stanu rzeczy bywają wyjątkiem od reguły wyznaczonej przez naturę. Wyjątkiem, a nie normą. A wszelkie „naukowe” mnożenie płci to już ideologia. Żaden „mędrzec”, występujący nawet w najbardziej popularnych stacjach telewizyjnych, cytowany przez największe portale internetowe, nie spowoduje, że zacznę myśleć inaczej - podkreśla Mikołaj Pawlak, dodając, że prawo stanowione wynika właśnie z praw natury - To prawa natury stanowią, że ze związku mężczyzny i kobiety powstaje nowe życie - dziecko. Nie dwóch mężczyzn czy dwóch kobiet. Możliwość sztucznego zapładniania niczego tu nie zmienia – nadal potrzeba mężczyzny i kobiety, by stworzyć nowe życie. Żadne siły, nawet te wznoszące na sztandarach najbardziej szlachetne hasła, nie zmuszą mnie do zaprzeczenia tej oczywistości - podkreśla RPD.

Wszyscy, którzy się z tymi poglądami nie zgadzają, zdaniem RPD powinni pogodzić się z faktem, że "tolerancja oznacza również konieczność pogodzenia się z poglądem, iż to z natury wynika ochrona rodziny jako związku kobiety i mężczyzny, z którego powstaje nowe życie – dziecko". Tłumaczy, że będzie ulegał propagandzie i dawał się wodzić fałszywym ideom, bezrefleksyjnie kierować się zasłyszanymi opiniami.

Rzecznik przeciwko politycznej poprawności

Rzecznik pokusił się też o zdefiniowanie praw dziecka - tłumaczy jest to ochrona tożsamości, w tym przede wszystkim stosunków rodzinnych. W definicji skupił się jednak bardziej na tej drugiej części.

- Takie są właśnie prawa dziecka. Dlatego jako Rzecznik Praw Dziecka - praw jasno i jednoznacznie określonych w przepisach obowiązujących od lat w naszym kraju – będę ich bronił i o nich głośno przypominał, zwłaszcza teraz, gdy próbuje się narzucać wypaczony sens tym prawom i gdy usiłuje się nadawać nowe znaczenia słowom - podkreśla rzecznik - Prawem stanowionym w Polsce jest prawo rodziców do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Rodzice mają prawo do przekazywania dziecku własnych poglądów na temat seksualności, wartości rodzinnych, zasad i idei, a nawet do decyzji, kiedy taka wiedza do ich dzieci dotrze - dodaje Pawlak.

Tłumaczy, że rodzice mają prawo się nie zgodzić, by ich dziecko było poddawane propagandzie czy wpływowi skrajnych ideologii, zwłaszcza tych, które przeciwstawiają się odwiecznym prawom natury.
- Żadna akcja, żadna moda, żadne protesty nie spowodują, że zapomnę o swoich obowiązkach, które nakazują mi stanowczo przeciwstawiać się próbom odbierania rodzicom ich praw - zapowiada RPD.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki oświatowe