LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

MEN chce zakazu telefonów komórkowych w szkołach podstawowych już od września

Od 1 września 2026 roku, wraz z nowym rokiem szkolnym, w szkołach podstawowych wprowadzony ma zostać zakaz używania telefonów komórkowych. Szefowa MEN Barbara Nowacka poinformowała w środę, że jej resort kończy prace nad projektem nowelizacji Prawa Oświatowego, który wprowadzi te zmiany. Dzieci w podstawówkach nie będą mogły korzystać z telefonów ani na lekcjach, ani w czasie przerw. Projekt przewiduje tylko dwa wyjątki. Natomiast w szkołach ponadpodstawowych zasady korzystania z urządzeń elektronicznych mają być określone przez statuty.

dziecko plecak pociag telefon
Źródło: iStock

Ministra edukacji Barbara Nowacka poinformowała w środę podczas konferencji w Olsztynie, że w kierowanym przez nią resorcie kończą się prace nad zmianą legislacyjną, która zakłada wprowadzenie od 1 września 2026 r. w szkołach podstawowych zakazu używania telefonów komórkowych. - Jest to decyzja przyspieszona w tej chwili, decyzja przyspieszona też po mojej rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem – powiedziała.

Dodała, że takie przepisy spowodują, że dzieci nie będą mogły korzystać z telefonów na lekcjach i w czasie przerw. - Wyjątkiem może być proces dydaktyczny i decyzja nauczyciela, ale nie może być to norma, bo widzimy jak bardzo uzależnione są dzieci od internetu - zaznaczyła.

Rzecznik prasowa MEN Ewelina Gorczyca przekazała, że zmiany mają być wdrożone ustawą, nie rozporządzeniem. Projekt wkrótce trafi do wykazu prac rządu. 

 

Cel: walka z uzależnieniem dzieci

Barbara Nowacka przypomniała, że z - opracowanej na zlecenie MEN - diagnozy wynika, że 71 proc. nastolatek i nastolatków uważa, iż są uzależnieni od telefonów, a 60 proc. odczuwa chroniczne zmęczenie. Wskazała też, że 73 proc. dzieci w wieku 12-14 lat wie, gdzie znaleźć pornografię w internecie, a 26 proc. dzieci pomiędzy 7 a 12 rokiem życia miała kontakt z pornografią. Mówiła również, że 44 proc. osób w wieku 13-16 lat nie wie jak rozróżnić prawdę od fałszu w internecie, a 47 proc. osób w wieku 13-16 lat natknęło się na szkodliwe treści w mediach społecznościowych.

Ministra wskazała, że higiena cyfrowa wchodzi do szkół razem ze zmianami w podstawach programowych, ale – jak powtórzyła - pewne działania trzeba podjąć już. - I tym działaniem jest zakaz telefonów komórkowych w szkołach podstawowych od 1 września 2026 r. – powiedziała szefowa MEN.

Czytaj też: Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy >

Nowacka przypomniała, że w tej chwili szkoły mają możliwość ograniczenia użytkowania przez swoich uczniów telefonów komórkowych i ponad 50 proc. szkół takie ograniczenia w ostatnich latach wprowadziło.

 

Co będzie w projekcie?

Rzecznik prasowa MEN Ewelina Gorczyca, cytowana przez PAP, przekazała, że projekt ustawy przewiduje wprowadzenie do ustawy – Prawo oświatowe zakazu korzystania przez uczniów z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych podczas pobytu na terenie szkoły podstawowej. Zaplanowano dwa wyjątki w postaci: 

  1. zgody nauczyciela, uzasadnionej względami dydaktyczno-wychowawczymi 
  2. konieczności umożliwienia uczniowi korzystania z telefonu komórkowego lub innego urządzenia elektronicznego ze względu na chorobę lub niepełnosprawność.

W szkołach ponadpodstawowych zasady korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych podczas pobytu na ich terenie będą określane autonomicznie w statutach tych szkół.

Po wpisaniu projektu nowelizacji do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów rozpoczną się uzgodnienia, konsultacje publiczne i opiniowanie, w których każdy zainteresowany będzie mógł wziąć udział - zapowiedziała Ewelina Gorczyca. - Planowane jest, aby wpis do Wykazu został dokonany przez Zespół Programowania Prac Rządu w ciągu najbliższych kilkunastu dni - dodała.

 

Dzieci mają telefony - co szkoła z nimi zrobi?

Ministra była pytana przez dziennikarzy o to, jak szkoły miałyby egzekwować zakaz używania komórek. Odpowiedziała, że ministerstwo nie będzie narzucało, co szkoły mają robić z telefonami, bo to jest ich autonomiczna decyzja.

Telefony nie mogą być używane na lekcjach i również w czasie przerw. Tak, mogą być wnoszone. Mogą być też wyjątki, np. przyczyny zdrowotne; rodzice chcą być w kontakcie z dziećmi, ale czy to będzie szafka przed każdą salą lekcyjną, czy to będą „bezpieczne woreczki”, które też wprowadzają szkoły, czy to będzie jeden koszyk u nauczyciela wystawiony na stole, to są decyzje szkoły - wyjaśniła Barbara Nowacka.

Oceniła, że zakaz, który ma zamiar wprowadzić ministerstwo, będzie realnym narzędziem dla nauczycieli.

Dzisiaj nauczyciele borykają się z tym i bardzo często o tym mówią (…), że jeżeli zabraniają, to młodzież mówi: „nie ma żadnego zakazu”. A tak będą mogli spokojnie powiedzieć: jest zakaz, jest prawo, są to przepisy wprowadzone odgórnie przez ministerstwo i macie obowiązek ich przestrzegać - stwierdziła szefowa MEN.

AM/PAP

 

 

Polecamy książki oświatowe