Spory o budżet na oświatę nie tylko w Polsce
Barack Obama zarzuca swojemu przeciwnikowi w walce o urząd prezydenta, Mittowi Romneyowi, że planuje ogromne cięcia wydatków na edukację oraz nie ma pomysłu na wsparcie zdolnej młodzieży - informuje Wprost.

Największe oburzenie urzędującego prezydenta wzbudziła wypowiedź Romneya, w której ten poradził studentom, by poszukali sobie źródeł finansowania nauki.
- To jest jego odpowiedź młodemu człowiekowi, który chce iść do college'u: poszukaj sobie funduszy, pożycz pieniądze od rodziców, jeśli musisz - ale jeśli oni ich nie mają, jesteś zdany na siebie - powiedział Obama. Sztab Obamy zarzucił także republikańskiemu kandydatowi, że planuje obciąć stypendia 365 000 studentów. Kierownictwo Romneya stanowczo temu zaprzecza, podkreślając, że Obama celowo zniekształca informacje o planach dotyczących budżetu na edukację. Więcej>>
Autor:




