BEZPŁATNY E-BOOK Ryzyka i ochrona OC – praktyczny przewodnik dla prawników
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Nagana dla nauczycielki nieskuteczna, bo dyrektor złamał procedurę

Dyrektor szkoły nie dochowała procedury wymierzenia kary porządkowej nauczycielce. Nie wysłuchała jej przed nałożeniem nagany i nie sporządziła w sposób prawidłowy pisma informującego o nałożeniu kary - orzekł Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim.

lekcje tablica 000001
Źródło: iStock

Nauczycielka wniosła do sądu o uchylenie kary porządkowej nagany nałożonej na nią przez dyrektora szkoły podstawowej za nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy w dniu 30 marca 2018 roku. W uzasadnieniu pozwu podała, że brak było podstaw do jej ukarania, ponieważ wspomnianego dnia była na zaplanowanym urlopie wypoczynkowym. Ponadto, że wbrew obowiązującym przepisom, nie została zawiadomiona w formie pisemnej o zastosowaniu kary porządkowej. Otrzymała jedynie wydruk komputerowy bez podpisu, co sprawia, że nie spełnia on wymogów przewidzianych w art. 110 kodeksu pracy. Wskazała także, że kara porządkowa może być zastosowana po wysłuchaniu pracownika, a ona nie miała możliwości złożenia jakichkolwiek wyjaśnień.

 

 


Pozwany pracodawca wniósł o oddalenie powództwa. Podniósł, że powódka nie przebywała na urlopie wypoczynkowym. Zachowano wszystkie wymogi dla wymierzenia kary porządkowej, a brak podpisu na zawiadomieniu o zastosowaniu kary porządkowej nie przesądza o nieskuteczności takiego zawiadomienia.

 

Najpierw wysłuchanie, potem karanie

Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim uchylił karę porządkową. Ustalił, że 9 kwietnia 2018 r. powódka została poproszona do gabinetu dyrektor szkoły. Dyrektor zwróciła się do nauczycielki o wyjaśnienie przyczyny nieobecności w pracy w dniu 30 marca. Pracodawczyni miała już jednak wcześniej przygotowany wydruk komputerowy, zawierający zawiadomienie o zastosowaniu kary porządkowej nagany za nieprzestrzeganie ustalonej organizacji porządku w procesie pracy, polegające na niestawieniu się w pracy, a także z powodu braku usprawiedliwienia nieobecności w pracy.


Pismo to dyrektor wręczyła powódce bez podpisu. Ukarana nauczycielka złożyła sprzeciw od nałożonej kary nagany, który nie został przez pracodawcę uwzględniony. Sąd wskazał, że odpowiedzialność dyscyplinarna nauczycieli uregulowana została w ustawie z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela. Zgodnie z jej art. 75 ust. 2, wymierzenie nauczycielowi kary porządkowej wchodzi w grę za uchybienia przeciwko porządkowi pracy w rozumieniu artykułu 108 kodeksu pracy. Dotyczy wyłącznie kwestii porządkowych, a nie merytorycznej oceny pracy nauczyciela czy pozostałych obowiązków określonych w artykule 6 Karty Nauczyciela.

 

Trzy etapy postępowania w sprawie ukarania

Sąd podkreślił, że przepisy art. 109 par. 2 kodeksu pracy oraz art. 110 k.p. ustanawiają trzy etapy postępowania, których zachowanie w odpowiedniej kolejności decyduje o prawidłowości postępowania w sprawie ukarania pracownika:

  • Pierwszym etapem jest wysłuchanie,
  • Drugim - podjęcie decyzji o zastosowaniu kary po wysłuchaniu pracownika,
  • Trzecim - zawiadomienie pracownika na piśmie o zastosowanej karze wraz ze wskazaniem rodzaju naruszenia obowiązku pracowniczego i daty jego popełnienia oraz pouczenie o możliwości zgłoszenia sprzeciwów.

 

Sąd wskazał, że w tej sprawie nie został zachowany wymóg zawiadomienia pracownika na piśmie o zastosowanej karze. Powódce wręczono jedynie wydruk komputerowy określony w nagłówku, jako zawiadomienie o zastosowaniu kary porządkowej, które jednak nie zostało przez nikogo podpisane, w tym przez dyrektora szkoły. Nie został tym samym spełniony wymóg zachowania pisemnej formy czynności prawnej, a więc złożenia własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli. Nie doszło więc do skutecznego złożenia oświadczenia powódce, a tym samym poza zakresem rozstrzygnięcia pozostaje ocena nieobecności powódki w pracy w dniu 30 marca 2018 roku oraz reakcja pracodawcy na ten sytuację. Decydujące okazało się niezachowanie przez pracodawcę procedury wymierzenia kary porządkowej i dlatego sąd ją uchylił.

 

Do ukarania w ogóle nie doszło

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim utrzymał wyrok w mocy. Nie podzielił zarzutów apelacji, że nauczycielka sama pozbawiła się prawa do udzielenia wyjaśnień, bo odmawiała odpowiedzi na pytania, a w takim wypadku nałożenie kary porządkowej jest usprawiedliwione, albowiem brak złożenia wyjaśnień przez pracownika tworzy domniemanie dopuszczenia się naruszenia.

 

Nauczycielka chemii winna poparzenia uczennicy>>


Sąd podkreślił, że wysłuchanie pracownika musi poprzedzać zastosowanie wobec niego kary porządkowej, a zastosowanie kary następuje w chwili podpisania pisma o ukaraniu. Niedopuszczalna jest praktyka, zgodnie z którą najpierw ustnie przekazuje się pracownikowi informację o ukaraniu, a następnie fakt ten potwierdza się na piśmie. Zastosowanie kary następuje w chwili podpisania pisma o ukaraniu, gdyż wtedy wewnętrzna wola przełożonego otrzymuje swój zewnętrzny, formalny wyraz. W niniejszej sprawie nie doszło do złożenia podpisu na dokumencie i dlatego okoliczność, czy powódka ostatecznie zapoznała się z treścią wydruku komputerowego czy nie, nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

 

Wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z 19 lutego 2019 r. sygn. VPa 88/18

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki oświatowe