TikTok dopiero od 15. roku życia, jest projekt ustawy
Ukończony 15. rok życia to, według resortów cyfryzacji i edukacji, minimalny konieczny wiek, aby korzystać z internetowych serwisów społecznościowych. Ma być weryfikowany m.in. za pomocą aplikacji mObywatel. Proponowane przez ministerstwa regulacje stanowią reakcję na zagrożenia, jakie niosą ze sobą nowoczesne technologie, smartfony, media społecznościowe i stały dostęp do internetu dzieci i młodzieży. Pomóc ma także edukacja cyfrowa w szkołach, rozszerzona o dodatkowe treści. Planowany termin przyjęcia projektu przez rząd to I kwartał 2027 r.

Ministerstwo Cyfryzacji we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej opracowało projekt ustawy o minimalnym wieku dostępu do internetowych serwisów społecznościowych (UD492). Proponowane regulacje zakładają, że dostęp do internetowych serwisów społecznościowych (zgodnie z definicją przyjętą w art. 2 pkt 7 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/1925 z 14 września 2022 r. w sprawie kontestowalnych i uczciwych rynków w sektorze cyfrowym oraz zmiany dyrektyw (UE) 2019/1937 i (UE) 2020/1828 (akt o rynkach cyfrowych) będzie możliwy po ukończeniu 15. roku życia.
Autorzy projektu tłumaczą, że korzystanie z usług społeczeństwa informacyjnego, w tym z internetowych serwisów społecznościowych, to dla dzieci i młodzieży norma, która w pewnym stopniu sprzyja rozwojowi osobowości, edukacji, aktywności obywatelskiej, nawiązywaniu relacji, komunikacji oraz kreatywności, jednak niesie ze sobą zagrożenie dla prywatności, bezpieczeństwa i ochrony małoletnich. Według przedstawionego przez Komisję Europejską wniosku legislacyjnego EU Kids Act, jedynie połowa dzieci w wieku 9–16 lat w Europie deklaruje, że czuje się bezpiecznie w internecie.
Spadek aktywności fizycznej, zwiększone ryzyko krótkowzroczności i zaburzeń snu, objawy depresyjne i lękowe, obniżone poczucie własnej wartości, negatywny wpływ na procesy uczenia się i rozwój poznawczy, zaburzenia odżywiania, osłabienie empatii, poczucie samotności oraz zachowania o charakterze uzależniającym – to tylko kilka z zagrożeń, na jakie narażeni są małoletni w sieci. Ministerstwa zwracają uwagę, że do poważnych konsekwencji emocjonalnych i społecznych może doprowadzić cyberprzemoc, hejt, dezinformacja i manipulacja, a także na niegodziwe traktowanie w celach seksualnych i nagabywanie seksualne (grooming).
Zagrożenia potrzebują pilnej reakcji
Choć większość platform ustala w regulaminach minimalny wiek korzystania z usługi na poziomie 13 lat, w praktyce korzystają z nich także młodsze dzieci. Projektodawcy, powołując się na raport „Internet dzieci”, podkreślają, że z aplikacji formalnie przeznaczonych dla osób w wieku 13 lat i więcej korzystają również użytkownicy w wieku 7–12 lat.
Wielokrotnie podkreślano, że korzystanie z internetu oddziałuje na zdrowie psychiczne młodocianych, a uzależnienie od mediów społecznościowych czy gier komputerowych jest zjawiskiem powszechnym. Kolejny przytoczony przez ministerstwa raport „Nastolatki” (NASK-PIB, 2025) wskazuje, że współcześni nastolatkowie spędzają w internecie średnio 4 godziny i 59 minut w dni powszednie. Średni czas korzystania z mediów społecznościowych wynosi 3 godziny i 49 minut wśród dziewcząt i 2 godziny 59 minut wśród chłopców. Dziewczęta częściej niż chłopcy korzystają z platform społecznościowych w celach związanych z socjalizacją, chłopcy natomiast wybierają rozrywkę w postaci gier i konsumpcję treści.
Wiek i możliwe sposoby jego weryfikacji
Projekt ustawy ma określić, że weryfikacja wieku przez internetowe serwisy społecznościowe (TikTok, Facebook, Instagram) będzie mogła następować za pomocą:
- elektronicznego poświadczenia atrybutów potwierdzającego osiągnięcie ustawowego progu wieku, udostępnianego w ramach europejskiego portfela tożsamości cyfrowej, o którym mowa w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 910/2014 z dnia 23 lipca 2014 r. w sprawie identyfikacji elektronicznej i usług zaufania w odniesieniu do transakcji elektronicznych na rynku wewnętrznym oraz uchylającym dyrektywę 1999/93/WE (rozporządzenie eIDAS),
- usługi w aplikacji mObywatel, która będzie oparta o mechanizm selektywnego przekazywania informacji tylko o osiągnięciu określonego progu wiekowego,
- zaufanego rozwiązania, spełniającego wymogi rozporządzenia eIDAS, wpisanego na listę zaufanych rozwiązań w zakresie weryfikacji wieku, prowadzonego przez ministra właściwego do spraw informatyzacji, pozwalającego na selektywne przekazywanie informacji tylko o osiągnięciu określonego progu wiekowego.
- Każde z tych rozwiązań będzie oparte o zasadę selektywnego przekazywania informacji użytkownika. W konsekwencji będzie on potwierdzać tylko fakt przekroczenia określonego progu wiekowego bez dodatkowego przekazywania innych informacji, takich jak np. imię i nazwisko. Rozwiązania te zapewnią tym samym prywatność użytkownikom, równocześnie realizując podstawowy cel projektu, czyli ograniczenie dostępu do mediów społecznościowych osobom poniżej ustawowego progu wieku – podkreślają autorzy projektu.
Lista zaufanych rozwiązań ma obejmować podmioty krajowe oraz z Unii Europejskiej, które spełniają wymagania rozporządzenia eIDAS. Zarówno usługa w aplikacji mObywatel, jak i lista zaufanych rozwiązań będą miały szerokie zastosowanie, które nie będą ograniczać się tylko do weryfikacji wieku w internetowych serwisach społecznościowych. Organem odpowiedzialnym za nadzór nad przestrzeganiem przepisów projektowanej ustawy będzie prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Dodatkowa edukacja cyfrowa w szkołach
Korzystanie z nowych technologii przez uczniów jest powszechne, a brak odpowiedniej edukacji może nieść za sobą poważne konsekwencje. W projekcie proponuje się przepis wzmacniający obecność w podstawie programowej wychowania przedszkolnego i podstawie programowej kształcenia ogólnego treści nauczania z zakresu: higieny cyfrowej, wpływu nadużywania urządzeń ekranowych na zdrowie psychiczne i fizyczne, uzależnienia od mediów społecznościowych i gier komputerowych, zagrożeń wynikających z korzystania z internetu, w tym cyberprzemocy i radykalizacji, ochrony prywatności i bezpieczeństwa w cyfrowym świecie, dostosowanych do wieku uczniów. Zapewni to realizację w przedszkolach i szkołach zagadnień, które są kluczowe z punktu widzenia cyfrowego rozwoju społeczeństwa.
- Podstawa programowa wychowania przedszkolnego oraz podstawa programowa kształcenia ogólnego stanowią fundament do budowania i rozwijania wiedzy dzieci i młodzieży na temat środowiska cyfrowego. Celem edukacji szkolnej w zakresie szeroko pojętego bezpieczeństwa cyfrowego jest więc przygotowanie najmłodszych do dokonywania świadomych i odpowiedzialnych wyborów w trakcie korzystania z zasobów dostępnych w internecie, krytycznej analizy informacji, bezpiecznego poruszania się w przestrzeni cyfrowej, w tym nawiązywania i utrzymywania opartych na wzajemnym szacunku relacji z innymi użytkownikami sieci – czytamy w uzasadnieniu projektu.
Ponadto minister właściwy do spraw oświaty i wychowania będzie mógł realizować działania informacyjne i promocyjne w powyższym zakresie, czyli wspierające uczniów, nauczycieli oraz rodziców uczniów w przyswajaniu i praktycznym wykorzystywaniu wiedzy z zakresu bezpiecznego korzystania przez młodych ludzi z nowoczesnych technologii. Będzie mógł także, w drodze konkursu, zlecać realizację działań informacyjnych i promocyjnych jednostkom organizacyjnym (podległym lub przez niego nadzorowanym) oraz organizacjom pozarządowym, w tym organizacjom harcerskim, instytutom badawczym, instytucjom kultury czy podmiotom prowadzącym statutową działalność w zakresie oświaty i wychowania.
- W świetle ostatnich wydarzeń związanych z aktami przemocy fizycznej w szkołach, poważnym zagrożeniem jest zjawisko radykalizacji, której przejawy są widoczne także w przestrzeni cyfrowej. Ma ono realne skutki w prawdziwym życiu, dlatego tak ważne jest, aby dzieci i młodzież potrafili zauważyć pierwsze symptomy niepokojących zachowań i wiedzieli, jak na nie zareagować – uzasadniają projekt jego autorzy.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.






