Puchalski: do sądów powinny trafiać tylko najważniejsze sprawy
Tylko ograniczenie kognicji sądów oraz korzystanie z pozasądowych metod pozwoli grupie 10 tys. sędziów skutecznie opanować 15 mln spraw wpływających co roku do sądów - uważa sędzia Rafał Puchalski.

- Mediacja to przyszłość sądownictwa i bardzo się cieszę, że otaczające mnie osoby wspierają takie inicjatywy. Systemy informatyczne za setki milionów złotych nie rozwiążą bowiem problemów wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Tak jak na końcu taśmy montażowej zawsze stoi człowiek, którego wydajność ma swoje granice, tak też ograniczona jest liczba spraw, które rocznie jest w stanie załatwić sędzia. Tego faktu dotąd nie zauważano. A jedynym rozwiązaniem jest wdrożenie metod i narzędzi, które pozwolą na odsunięcie od sądów jak największej liczby spraw. - tłumaczy portalowi prawnik.pl.
Dodaje, że tylko inwestycja w pozasądowe metody rozwiązywania sporów pozwoli na odciążenie sądów.
Prokuratura też przygotowana do Światowych Dni Młodzieży>>





