1920x60_lex_testy_x_2025
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Egzamin sędziowski zdała większość kandydatów

Ponad 78 proc. kandydatów do zawodu sędziego otrzymało pozytywny wynik egzaminu końcowego.

To już czwarty egzamin sędziowski, który odbył się w Krakowie. Trwał od 1 lipca do 13 sierpnia. Zarządzono go dla 104 aplikantów drugiego rocznika aplikacji sędziowskiej, przystąpiło do niego też czterech aplikantów, którzy egzamin oblali w 2013 r.; trzech referendarzy sądowych, którzy przepracowali na tym stanowisku co najmniej trzy lata, oraz 31 asystentów sędziów z co najmniej czteroletnim stażem pracy.

Zobacz: W 2015 roku zniknie aplikacja ogólna>>>

Egzamin składał się z części pisemnej i ustnej. Wśród aplikantów drugiego rocznika egzamin zdało 93,2 proc. kandydatów do zawodu (97 osób). Z czwórki aplikantów, którzy poprawiali egzamin, troje zaliczyło go pozytywnie; wśród referendarzy zdało dwoje, a wśród asystentów – dziewięcioro. Najwyższy wynik z części pisemnej z prawa karnego wyniósł 57,5 pkt na 60 możliwych i osiągnęła go trójka aplikantów; z cywilnego 58,5 pkt na 60 możliwych. W sumie z części pisemnej ogółem najlepszy wynik wyniósł 115 pkt (na 120 możliwych); z części ustnej 209 pkt (na 210 możliwych); najwyższa suma punktów z obu części egzaminów wyniosła 316 (na 330 pkt możliwych), a wynik taki zdobył jeden aplikant.
Warunkiem dopuszczenia do części ustnej egzaminu było uzyskanie z części pisemnej co najmniej 80 punktów na 120 możliwych do zdobycia. W części ustnej zdający mieli do rozwiązania 21 kazusów (po trzy z siedmiu dziedzin prawa objętych zakresem egzaminu). Warunkiem zaliczenia części ustnej egzaminu było uzyskanie przez zdającego co najmniej 10 punktów za rozwiązanie zestawu trzech kazusów z każdej dziedziny prawa.
Ocenę celującą (powyżej 290 pkt) uzyskało 38 tegorocznych aplikantów, dwóch aplikantów, którzy zdawali egzamin po raz drugi, i jeden referendarz sądowy. Wynik niedostateczny odnotowało w sumie 41 osób (w tym 22 asystentów).
Źródło: Rzeczpospolita

Polecamy książki prawnicze dla studentów