1920x60_lex_testy_x_2025
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

WSA: Nie każdy dyplom uzyskany za granicą upoważnia do studiów doktoranckich

Rektor Politechniki Warszawskiej odmówił brazylijskiej studentce przyjęcia na studia doktoranckie, gdyż jej dyplom nie był wystarczający. Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił ten pogląd i nakazał uzupełnić studia w Polsce.

Kamila M.-C. , obywatelka brazylijska została przyjęta na studia doktoranckie na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej w wyniku decyzji prorektora.

Cofnięcie decyzji o przyjęciu

Jednak po kilku tygodniach Komisja Rekrutacyjna cofnęła to pozwolenie. Uczelnia zwróciła się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego o wydanie opinii, czy obywatelka Brazylii, która skończyła tam 5-letnie studia architektoniczne może podjąć studia doktoranckie w Polsce?

Odpowiedź była odmowna. Ministerstwo uznało, że dyplom Kamili M.-C. dowodzi ukończenia studiów pierwszego stopnia (odpowiednik naszego licencjatu). Wobec tego nie może rozpocząć studiów doktoranckich (trzeciego stopnia) bez ukończenia studiów magisterskich.

Czytaj: Studia doktoranckie bardziej przyjazne dla rodziców

Prorektor Politechniki w decyzji z 6 marca 2018 r. podzielił stanowisko ministerstwa nauki i na podstawie art. 43 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym nie wyraził zgody na przyjęcie skarżącej na stacjonarne studia doktoranckie.

Według tego nie obowiązującego już przepisu, ale stosowanego w dniu wydania decyzji osoby niebędące obywatelami polskimi, zwane dalej "cudzoziemcami", mogą podejmować i odbywać studia, studia doktoranckie oraz inne formy kształcenia, a także uczestniczyć w badaniach naukowych i pracach rozwojowych na zasadach określonych w ustawie.

Jednak dyplom przedstawiony przez Kamilę M.-C. nie odpowiada warunkom, które uprawniają przyjęcie na studia podyplomowe.

Ambasada Brazylii w Polsce wydała zaświadczenie, że przedstawiony dyplom uczelni uprawnia do podjęcia studiów doktoranckich w Polsce.

Skarga do WSA

Brazylijka zaskarżyła decyzja prorektora do sadu administracyjnego. Pełnomocnik skarżącej przekonywał, że podstawą przyjęcia na studia podyplomowe jest art. 191 a) ust. 3 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym.

Według tego przepisu, jeżeli dyplom potwierdzający ukończenie studiów wyższych za granicą daje prawo do kontynuacji kształcenia lub otwarcia przewodu doktorskiego w państwie, w którego systemie szkolnictwa wyższego działa uczelnia, która ten dyplom wydała, uprawnia on również do kontynuacji kształcenia odpowiednio:

  • na studiach drugiego stopnia w polskiej uczelni lub studiach podyplomowych w polskiej uczelni, instytucie naukowym Polskiej Akademii Nauk lub instytucie badawczym albo
  • na studiach trzeciego stopnia w polskiej uczelni, studiach doktoranckich w jednostce naukowej lub do otwarcia przewodu doktorskiego w polskiej uczelni lub jednostce naukowej.

 

- Po 5 latach studiów i skończeniu wydziału architektury, w Brazylii mam pełne prawo do wykonywania zawodu -mówiła skarżąca. - Chcę w Polsce prowadzić pracę naukową - dodała.

Oddalenie skargi

Wojewódzki Sąd Dyscyplinarny w Warszawie 18 lutego br. oddalił skargę skarżącej, bo uznał, że nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Jak powiedziała sędzia Izabela Głowacka- Klimas dyplom Kamili M.-C. upoważnia ją tylko do podjęcia studiów drugiego stopnia, a nie studiów doktoranckich. Fakt, że w Brazylii można podjąć takie studia, nie świadczy, że takie samo prawo obowiązuje w Polsce.

Zakres przedmiotów do zaleczenia na Politechnice Warszawskiej jest inny niż w Brazylii, i np. więcej jest u nas przedmiotów związanych z budownictwem.

O różnicy w programach studiów świadczy 6 -letni okres nauki, gdy w innych krajach jest to 5 lub 4 lata. Zdaniem WSA skarżąca powinna uzupełnić studia drugiego stopnia, część przedmiotów dziekan powinien jej zaliczyć i uzyskać dyplom magistra.

Sygnatura akt II SA/Wa 805/18, wyrok z 18 lutego 2019 r.

 

Polecamy książki prawnicze dla studentów