Doktorant z UJ został deportowany do Iraku
Ameer został wczoraj nielegalnie i w tajemnicy deportowany do Iraku. Nie wiemy, gdzie dokładnie w Iraku się znajduje, nie ma go w domu - poinformowałą strona Solidarni z Ameerem. Doktorant UJ został uznany przez polskie służby za osobę zagrażającą bezpieczeństwu państwa.
Ameer Alkhawlany został zatrzymany 3 października 2016 roku w centrum Krakowa przez Straż Graniczną, o kontrolę legalności jego pobytu wystąpił szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Od tej pory przebywał w areszcie, który uchylono w środę.
- Ameer Alkhawlany jest już w Iraku - taką informację przekazał adwokat Marek Śliz, obrońca doktoranta. Prosi władze państwowe o interwencje, ponieważ wciąż nie otrzymał decyzji o deportacji.
Według portalu krytykapolityczna.pl, doktorant naraził się polskim służbom, odmawiając współpracy.
"Tuż przed Światowymi Dniami Młodzieży w 2016 roku dwóch agentów ABW usiłowało zwerbować go do infiltrowania środowisk imigranckich i muzułmańskich w Polsce i przekazywania ABW zdobytych informacji. Ameer propozycję agentów odrzucił" - informuje portal.
Źródła: "Solidarni z Ameerem", krytykapolityczna.pl





