- W CPD zarówno dzieci, jak i niekrzywdzący opiekunowie są przygotowywani do udziału w procedurach karnych - są szczegółowo informowani, co i gdzie będzie się działo, z kim dziecko się spotka i w jakim celu. Informacje przekazywane dziecku są dostosowane do jego możliwości rozwojowych, ze szczególnym uwzględnieniem przysługujących mu praw. W każdym z Centrów działa przyjazny pokój przesłuchań, czyli miejsce, w którym sędzia może przesłuchać dziecko w towarzystwie biegłego psychologa i w warunkach, w których czuje się ono bezpiecznie.
Nauczyciel w zdalnej pracy obrywa po kieszeni>>

Prawie tysiąc dzieci z zapewnioną opieką w 2019 r.

Dziecko tym samym nie musi jechać do sądu - do dużego groźnego gmachu. Zeznania dziecka są zawsze rejestrowane, by składało je tylko raz, eliminując tym samym okoliczności, które mogłyby skutkować powtórnymi przesłuchaniami dziecka. To znacznie minimalizuje traumę. W 2019 roku w przyjaznych pokojach przesłuchań w CPD zeznawało 295 skrzywdzonych dzieci. Opieką i długofalowym wsparciem Fundacja objęła aż 949 dzieci i ich opiekunów.

 


 

- Nasi specjaliści - psycholodzy, pedagodzy, terapeuci, psychiatrzy i prawnicy - każdego dnia w Centrach Pomocy Dzieciom podejmują interwencje kryzysowe, udzielają konsultacji, prowadzą z dziećmi spotkania terapeutyczne. Udzielają też wsparcia prawnego i psychologicznego rodzicom naszych podopiecznych, by wiedzieli, jak radzić sobie z trudną sytuacją, jak najlepiej pomóc swojemu dziecku i jak dbać o interesy dziecka. Jest to szczególnie ważne, gdy w związku ze skrzywdzeniem dziecka uruchomione zostają procedury prawne. Rodzicom bardzo potrzebne jest to, że mogą liczyć na wsparcie w całym procesie interwencji karnej - mówi dr Monika Sajkowska, prezeska Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

 


 

Potrzeba 200 tys. zł

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę od lat realizuje wielkie wyzwanie, jakim jest tworzenie Centrów Pomocy Dzieciom w całym kraju. Placówki obecnie funkcjonują w pięciu miastach: Warszawie, Gdańsku, Starogardzie Gdańskim, Głogowie i Białymstoku. Na początku kwietnia br. okazało się, że fundacja nie dostanie dofinansowania z Ministerstwa Sprawiedliwości na prowadzenie placówek. Wnioskowana kwota to ponad 2 mln złotych na pięć lat. Pieniądze miały być przeznaczone na działanie dwóch CPD w Gdańsku i w Starogardzie Gdańskim.

W 2020 roku potrzebna jest kwota około 200 tys. złotych, aby te dwa Centra Pomocy Dzieciom mogły stabilnie funkcjonować. Odpowiedzialność za zdobycie niezbędnych środków, które zagwarantują ciągłość w świadczeniu pomocy dzieciom krzywdzonym, w pełni spadła na Fundację. By temu zaradzić, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę uruchomiła w mediach społecznościowych zbiórkę brakujących 200 tys. złotych: Krzywdzone dzieci znowu bez pomocy rządu! Do zbiórki może przyłączyć się każdy. Aktualna kwota zbiórki wynosi niespełna 30 tys. złotych. Więcej>>