Nauczyciele ponownie apelują o rozszerzenie prawa do nowej nagrody jubileuszowej
Nauczyciele od 2026 r. mają prawo do nowej nagrody jubileuszowej - po 45 latach pracy. Przepisy obowiązują jednak tylko tych, którzy odpowiedni staż pracy osiągną po wejściu w życie przepisów, czyli począwszy od tego roku. Po raz kolejny do MEN trafił apel o to, by nowe prawo mieli także ci, którzy 45 lat pracy osiągnęli w zeszłym roku.

Zmiany wprowadziła zeszłoroczna nowelizacja Karty Nauczyciela - część przepisów weszła w życie 1 stycznia 2026 r., w tym te dotyczące nagród jubileuszowych. Po zmianach nauczyciele mają prawo do nagrody:
- za 20 lat pracy - 75 proc. wynagrodzenia miesięcznego;
- za 25 lat pracy - 100 proc. wynagrodzenia miesięcznego;
- za 30 lat pracy - 150 proc. wynagrodzenia miesięcznego;
- za 35 lat pracy - 200 proc. wynagrodzenia miesięcznego;
- za 40 lat pracy - 300 proc. wynagrodzenia miesięcznego;
- za 45 lat pracy - 400 proc. wynagrodzenia miesięcznego.
Nagroda nie dla wszystkich
Już na etapie konsultacji społecznych wątpliwości budziło zastrzeżenie, że z nowych, wyższych nagród (300 proc. za 40 lat i 400 proc. za 45 lat pracy) mieli skorzystać tylko nauczyciele osiągający odpowiedni staż po 31 grudnia 2025 r. Oznaczało to, że ci, którzy już wcześniej przepracowali 45 lat i nadal pozostawali w szkołach, zostaliby całkowicie wykluczeni z nowego uprawnienia. Związki zawodowe - zarówno WZZ "Forum-Oświata", jak i ZNP - konsekwentnie krytykowały to ograniczenie jako rażąco niesprawiedliwe wobec najdłużej pracujących pedagogów.
Związkowcy podnosili, że nauczyciele od lat oczekiwali na zrównanie ich uprawnień z innymi grupami zawodowymi w zakresie nagród jubileuszowych. Wskazywali również, że wprowadzenie wyższych świadczeń miało szczególne znaczenie w kontekście starzejącej się kadry - w szkołach coraz częściej pracowali nauczyciele po osiągnięciu wieku emerytalnego, z bardzo długim stażem pracy. Związkowcy argumentowali, że wyższe nagrody mogłyby realnie zachęcić doświadczonych seniorów do pozostania w zawodzie. Podkreślali przy tym, że objęcie regulacją także tych, którzy już spełniali warunek 45 lat stażu, nie generowałoby znaczących kosztów dla budżetu - skutki finansowe takiej decyzji byłyby marginalne.
Czytaj więcej w LEX: Nagrody jubileuszowe dla nauczycieli od 1 stycznia 2026 r. >
Resort: nie ma na to pieniędzy
Resort nie podzielił wątpliwości związkowców. Wskazano, że MEN analizowało skutki finansowe ewentualnego przyznania prawa do nagrody jubileuszowej za 45 lat pracy wstecz nauczycielom, którym 45 lat pracy upłynęło lub upłynie przed dniem wejścia w życie tego przepisu - wskazywał wiceminister edukacji Henryk Kiepura. Ze względu na uwarunkowania budżetowe nie było jednak możliwe zagwarantowanie jednostkom samorządu terytorialnego od dnia 1 stycznia 2026 r. środków niezbędnych do sfinansowania takiej zmiany. Zdaniem resortu objęcie nagrodą także osób, które osiągnęły 45-letni staż przed wejściem w życie nowych przepisów, naruszałoby zasadę stabilności prawa i mogłoby generować zarzuty nierównego traktowania. Wszyscy nauczyciele, którzy od 1 stycznia 2026 r. osiągną wymagany staż, będą traktowani w sposób identyczny – zaznaczył wiceminister. W dodatku - jak podkreśla - przyznanie prawa do nagrody wstecz mogłoby wywołać falę roszczeń – m.in. o wyrównanie wysokości nagrody jubileuszowej za 40 lat pracy, wypłacanej do końca 2025 r. (od 2026 r. rośnie ona z 250 proc. wynagrodzenia do 300 proc. wynagrodzenia).
Dyskryminacja części pedagogów
Nauczyciele nie tracą jednak nadziei na poprawki, na początku roku zwrócili się o pomoc do posłów. Wskazują, że problem dotyczy około 6 tysięcy czynnych zawodowo pedagogów, którzy - mimo wieloletniego doświadczenia i dalszej pracy w szkołach - zostali wykluczeni z możliwości otrzymania nowego świadczenia. Argumentują, że taki przepis zniechęca doświadczonych nauczycieli do pozostania w pracy. Tym bardziej, że pomija nauczycieli, którzy zrezygnowali z przejścia na emeryturę, często ze względu na braki kadrowe w szkołach i potrzebę zapewnienia ciągłości kształcenia.
- Ich zaangażowanie i gotowość do dalszej pracy w obliczu trudności, z jakimi boryka się system oświaty, powinny - w ocenie autorów interpelacji - być należycie docenione - argumentują. Wskazują, że długoletnie, rzetelne wykonywanie tego zawodu winno być odpowiednio uhonorowane poprzez równy dostęp do nagród jubileuszowych dla wszystkich, niezależnie od tego, kiedy dokładnie osiągnęli wymagany staż pracy. Przedstawiciele środowiska nauczycielskiego podkreślali, że to właśnie wysługa lat, a nie data jej osiągnięcia, powinna stanowić jedyny czynnik determinujący otrzymanie nagrody.
Szczegółowe regulacje dotyczące liczenia stażu pracy, który warunkuje przyznanie nagrody jubileuszowej, zawiera rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 30 października 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad obliczania i wypłacania tego świadczenia (Dz. U. poz. 1418). Do wymaganego stażu zalicza się nie tylko faktyczne zatrudnienie, ale również okresy mające wpływ na uprawnienia pracownicze, takie jak: pobieranie zasiłku dla bezrobotnych wraz ze stypendium stażowym, odbywanie służby wojskowej czy wykonywanie pracy w rolnictwie. Nauczyciel nie musi być nieprzerwanie zatrudniony w jednej szkole przez cały okres - kluczowe jest, aby w dniu, gdy upływa wymagany staż określony w przepisach, posiadał stosunek pracy w charakterze nauczyciela. Kwotę nagrody ustala się na podstawie wynagrodzenia obowiązującego w dniu, gdy nauczyciel nabywa do niej prawo. Wyjątek stanowi sytuacja, w której między momentem uzyskania uprawnień a faktyczną wypłatą następuje podwyżka wynagrodzenia - wówczas podstawą obliczeń jest wyższe wynagrodzenie z dnia wypłaty świadczenia. Istotne jest też, że przebywanie na zwolnieniu lekarskim w dniu upływu wymaganego okresu pracy nie wpływa na prawo do otrzymania nagrody jubileuszowej.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





