MEN: Nie zamierzamy wprowadzać obowiązkowej religii
MEN nie rozważa uczynienia z religii lekcji obowiązkowych - poinformował rzecznik prasowy resortu edukacji Piotr Otrębski. Tym samym odniósł się do słów kard. Kazimierza Nycza, zdaniem którego godzina lekcji religii w tygodniu powinna być obowiązkowa dla wszystkich uczniów. Dodał, że jeśli chodzi o projekt rozporządzenia w sprawie ograniczenia do jednej godziny tygodniowo lekcji religii w szkołach publicznych, w ramach konsultacji publicznych będą również organizowane spotkania z przedstawicielami Konferencji Episkopatu Polski i będzie to przestrzeń do wymiany uwag.

- Działania ministerstwa są i będą zgodne z prawem. Lekcje religii nadal będą prowadzone w szkołach - jednak w zmienionym wymiarze godzinowym - zapewnił. Otrębski zwrócił uwagę, że już teraz w wielu szkołach w różnych województwach liczba godzin religii – za zgodą biskupów – jest zmniejszona do jednej. - Lekcje religii są nieobowiązkowe nie od dziś, nie od wczoraj, tylko od dawna i to jest w pełni uzasadnione, bowiem lekcje religii to w dużym stopniu formacja duchowa, religijna, a nie każdy taką (...) chce odbywać - zauważył rzecznik.
Zobacz również: Mucha: Religia to nie religioznawstwo
Projekt rozporządzenia MEN o jednej nieobowiązkowej godzinie lekcji religii tygodniowo trafił w ubiegłym tygodniu do konsultacji. Resort chce, aby lekcje te odbywały się przed rozpoczęciem obowiązkowych zajęć edukacyjnych lub po ich zakończeniu. Obecnie nauka religii w publicznych szkołach jest nieobowiązkowa i odbywa się w wymiarze dwóch godzin lekcyjnych tygodniowo. (ms/PAP)
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





