- Już podpisałem rozporządzenie, którym znoszę tzw. ewaluację zewnętrzną, która pochodzi od kuratora w kierunku szkoły, ewaluację wewnętrzną, na podstawie której to dyrektor często stwarzałby bardzo duże wymogi biurokratyczne dla nauczycieli i tzw. monitoring – poinformował Czarnek. Szef MEiN powiedział, że chce, aby nauczyciele w ogóle nie poświęcali się pracy biurokratycznej, tylko pracy z uczniem, tworzeniu wspólnoty i pomaganiu w odrabianiu zaległości związanych z pandemią.

Minister zapowiada odbiurokratyzowanie pracy nauczycieli>>

 

Zmiana, o którą podobno proszono

Po nowelizacji ocena jakości pracy szkoły i placówki będzie dokonywana w ramach kontroli - obecnie w tej procedurze ocenia się wyłącznie stan przestrzegania przepisów prawa dotyczących działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej oraz innej działalności statutowej szkoły lub placówki. Rozporządzenie zlikwiduje natomiast ewaluację.

 

Jak wskazano w ocenie skutków regulacji, rezygnacja z ewaluacji i włączenie obszarów pracy szkoły (dotychczas badanych w ramach ewaluacji) do zakresu kontroli pozwoli na ocenę działalności szkół i placówek nie tylko pod kątem zgodności ich działania z przepisami prawa, ale też prawidłowości realizacji procesów kształcenia i wychowania oraz efektów działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej oraz innej działalności statutowej szkoły i placówki.

 

Nadzór pedagogiczny będzie sprawowany w trzech formach:

  1. kontroli,
  2. wspomagania,
  3. monitorowania.

 

Większy zakres kontroli

Kontrola została zdefiniowana jako działania organu sprawującego nadzór pedagogiczny lub dyrektora szkoły lub placówki prowadzone w szkole lub placówce w celu oceny:

  • stanu przestrzegania przepisów prawa dotyczących działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej oraz innej działalności statutowej szkoły lub placówki,
  • przebiegu procesów kształcenia i wychowania w szkole lub placówce,
  • efektów działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej oraz innej działalności statutowej szkoły lub placówki.

 

- Likwidacja ewaluacji wcale nie ma na celu ograniczenia biurokracji - mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP. - To rozszerzenie uprawnień kuratora i jest ono komplementarne z tym, co resort planuje wprowadzić w nowelizacji prawa oświatowego. Uważam wręcz, że biurokracji może być więcej, bo dyrektorom będzie zależeć, by w czasie kontroli móc udowodnić prawidłowość każdego z podjętych przez siebie działań -podkreśla.