Pomyłka sądu dyscyplinarnego uratowała radcę przed wyrokiem
Sąd Najwyższy uchylił wyrok orzekający karę 9 tys. zł od radcy prawnego, który złamał zasadę lojalności wobec klienta. Zdaniem SN podstawa prawna orzeczenia przestała być aktualna, gdyż zmieniła się ustawa.

Radcy prawnemu Jakubowi D. zostały postawione trzy zarzuty nieetycznego zachowania zawodowego. Dotyczyły one naruszenia tajemnicy radcowskiej i poufności w kontaktach z dwoma dawnymi klientami. A także nie zachowania lojalności wobec stron procesu w sytuacji reprezentowania w przeszłości obu stron. Poszkodowanymi były dwie spółki - Poznańskie Zakłady Taboru Kolejowego oraz Sigma sp. z o.o., a w jednej z nich Jakub D. był komandytariuszem. Świadczył usługi najpierw jednej spółce, a następnie - drugiej.
Orzeczenia o winie
Działania radcy okazały się sprzeczne z art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, a także z art. 6 i 22 kodeksu etyki.
Według tych zasad radca prawny obowiązany jest wykonywać czynności rzetelnie i uczciwie, zgodnie z prawem , zasadami etyki zawodowej oraz dobrymi obyczajami. Ponadto radca prawny powinien zobowiązać osoby współpracujące z nim do zachowania tajemnicy zawodowej.
Dyscyplinarny Sąd Okręgowy 24 marca 2014 r. uznał winę radcy prawnego Jakuba D. tylko co do jednego czynu i orzekł karę pieniężną - 9 tys. zł oraz zakaz wykonywania patronatu na 3 lata. Umorzono sprawę w zakresie ujawnienia tajemnicy zawodowej.
Wyższy Sąd Dyscyplinarny przy Krajowej Izbie Radców Prawnych, do którego Jakub D. się odwołał, 15 września 2015 r. utrzymał wyrok w mocy. Więcej>>






